Chociaż rok 2024 zakończył się dla Barçy porażkami w lidze z Leganés i Atlético Madryt, drużyna potrafiła odwrócić negatywną tendencję. Nowy rok Blaugrana rozpoczęła od 11 zwycięstw i 3 remisów, co składa się na serię 14 meczów bez porażki. Coraz bliżej do wyrównania osiągnięcia Barçy Luisa Enrique z 2016 roku, która nie przegrała 22 meczów z rzędu.
Udało się już poprawić wynik osiągnięty pod batutą Xaviego w sezonie 2022/23, kiedy drużyna notowała serię 13 spotkań bez porażki, przerwaną przez bolesną porażkę z Manchesterem United. Dobra forma drużyny pozwala pozostać w grze na wszystkich frontach, a mało kto przed sezonem przypuszczałby, że mający problemy z rejestracją swoich piłkarzy klub będzie radził sobie aż tak dobrze.
Barcelona goni wynik Luisa Enrique, którego drużyna w kampanii 2015/16 od 2 stycznia (remis z Espanyolem) do 2 kwietnia (porażka w ligowym klasyku) była niepokonana przez łącznie 22 spotkania. Tamten sezon zakończył się dla Barçy mistrzostwem z zaledwie punktem przewagi nad Realem i trzema nad Atlético. Do złudzenia przypomina to sytuację w tabeli z bieżącej edycji. Jeśli Blaugranie uda się dzisiaj zwyciężyć to obejmie pozycję lidera, mając jedno "oczko" więcej od Materacy i trzy od Los Blancos.
Będąc przy temacie rekordów trzeba nadmienić, że Barcelonie Flicka wciąż daleko jest do najlepszych historycznych wyników. Drużyna Pepa Guardioli była niepokonana w lidze od marca 2010 do kwietnia 2011 roku, a więc przez ponad rok, co przy obecnej sile innych drużyn wydaje się wynikiem nie do powtórzenia. W zeszłym roku blisko był Real Madryt, ale Królewscy nie dali rady świetnemu w tym sezonie Athletikowi Bilbao.
Komentarze (2)