Piłkarze Barcelony zostawili mnóstwo zdrowia na Estadio da Luz, grając większość meczu w osłabieniu. Jednym z tych, którzy ucierpieli najbardziej jest Alejandro Balde, który zakończył mecz z urazem. Jak informuje Javier Miguel z ASa, Hiszpan otrzymał silne uderzenie w kostkę, przez co jego występ z Osasuną w sobotę jest niepewny.
''Hansi Flick szybko zauważył problemy Balde i zdecydował się wprowadzić Gerarda Martína, aby przejął jego obowiązki z defensywie, umieszczając tym samym Balde wyżej'' - pisze Miguel. Martín wszedł w 78. minucie meczu w miejsce Roberta Lewandowskiego, co było czytelnym sygnałem, że niemieckiego szkoleniowca interesuje już tylko zabezpieczenie dostępu do własnej bramki.
Po spotkaniu, sztab medyczny Barçy potwierdził, że lewy obrońca Blaugrany nie tylko był wyczerpany wysiłkiem, jaki włożył w ponad 90 minut meczu, ale także ucierpiała jego kostka. Biorąc pod uwagę, że Barcelonę czekają dużo istotniejsze mecze niż sobotnie starcie z Osasuną, nie jest wykluczone, że Alejandro Balde odpocznie, by w pełni zregenerować się na rewanż z Benfiką na Montjuïc. Po raz kolejny w wyjściowej jedenastce w domowym meczu ligowym wyszedłby Gerard Martin, który w meczu z Realem Sociedad strzelił swoją debiutancką bramkę.
Można zakładać, że Flick dokona jeszcze kilku rotacji na sobotni mecz. Według Jordiego Gila z dziennika Sport, swoją szansę może dostać Eric García, który wraz ze wspomnianym Martinem, Cubarsím, którego czeka pauza w meczu Ligi Mistrzów i Julesem Koundé utworzyliby blok obronny. W środku pola zagrałby Casadó, Olmo, który nie nagrał się zbyt długo we wczorajszym spotkaniu i Gavi, o ile dojdzie do siebie po chorobie, a w formacji ofensywnej, kogoś z dwójki Lewandowski - Raphinha mógłby zastąpić Ferran Torres. Wydaje się, że Lamine Yamal mimo wszystko po raz kolejny wystąpi od pierwszej minuty.
Komentarze (27)