O 18:45 rozpocznie się spotkanie, które wyłoni rywala Barçy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Barcelona będzie faworytem zarówno w przypadku gry przeciwko Borussi jak i Lille, ale na kogo woleliby trafić piłkarze?
Z odpowiedzią śpieszy Sport, który powołując się na swoje źródła w szatni twierdzi, że zawodnikom jest to obojętne. Podopieczni Flicka są pewni siebie i wiedzą, że są w stanie pokonać każdego, nie popadają jednak w samozachwyt i szanują rywali. Na tym etapie wystarczy jeden błąd, żeby zamknąć całą rywalizację, o czym boleśnie przekonał się Ronald Araujo w ubiegłym sezonie.
Dyrekcja uważa, że korzystniej byłoby zagrać z Borussią, ponieważ jest to klub o większej marce, co przełożyłoby się na zainteresowanie kibiców. W przypadku pojedynku z Lille istnieje obawa, że piłkarze mogliby zlekceważyć rywala, a wytłumaczenie porażki z francuską ekipą byłoby dużo trudniejsze. Oczywiście do takich informacji należy podchodzić z dystansem, jest mało prawdopodobne, że Sport był w stanie pozyskać komentarze od zawodników Barçy dotyczące preferowanego rywala.
Ze strony czysto sportowej Borussia wydaje się nieco wygodniejsza, ponieważ preferuje otwarty, ofensywny styl. Lille potrafi się bronić, a na własnym stadionie pokonali nawet Real Madryt. Z drugiej strony atmosfera panująca na Signal Iduna Parku potrafi przytłoczyć, a Borussia to ubiegłoroczny finalista. Niezależnie od dzisiejszego rezultatu Barça musi pozostać skupiona i dać z siebie wszystko.
Komentarze (10)