Kibice Borussii Dortmund postanowili zakłócić spokój piłkarzy Barcelony przed jutrzejszym spotkaniem. Tuż po północy w pobliżu hotelu, w którym przebywa katalońska ekipa, zostały odpalone materiały pirotechniczne.
Sytuację wyłapała kamera El Chiringuito TV, a obecny na miejscu dziennikarz zajmujący się Blaugraną José Álvarez był początkowo oszołomiony wybuchami, ale niemal od razu pobiegł na miejsce zdarzenia, gdzie znalazł odpalone wcześniej petardy. Zauważono też grupę kibiców, która była pod hotelem.
Przypomnijmy, że identyczna sytuacja miała miejsce w grudniu ubiegłego roku, gdy Barça mierzyła się z Borussią w fazie ligowej. Na Barcelonie pokazy pirotechniczne nie zrobiły większego wrażenia, bo wygrała 3:2. Teraz na pewno nie zaszkodziło to przedstawicielom władz klubu, którzy znajdowali się właśnie w lobby hotelowym, zajmując się swoimi sprawami.
Komentarze (21)