Na ulicach Dortmundu już przebijają się bordowo-granatowe koszulki. Kibice Barcelony dość licznie wybrali się na rewanżowe spotkanie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Nie brakuje również członków zarządu.
3037 osób zasiądzie dziś na sektorze Barcelony, z czego jest to 2125 socios i 912 członków fanklubów (penyi). Jak dodaje Mundo Deportivo, wśród nich wyróżniają się te ze Stuttgartu, Łodzi i Krakowa. Przyjechali również kibice z Szanghaju, Bagdadu, czy Nepalu.
Na przedmeczowy obiad w gronie klubowych oficjeli obu klubów dotarli już prezydent FC Barcelony, Joan Laporta oraz wiceprezydent, Rafa Yuste, który udzielił kilku wypowiedzi:
- To bardzo ważny mecz, w którym musimy wygrać, żeby dalej pokazywać siłę, którą widać u nas od jakiegoś czasu.
- Nikt nie jest zrelaksowany. Mentalność Hansiego, Deco, nas wszystkich jest taka, żeby wygrać i żeby przekonać kibiców.
- Petardy? Cóż, dzisiaj są moje urodziny, więc to dobry dzień do celebracji. Nie, nikogo nie denerwowały.
- Kibice nam pomogą. Chciałbym im podziękować, że są tutaj dziś i również za cały rok. Są fundamentalną częścią tego, co teraz przeżywamy. Bardzo ich potrzebujemy, wiedząc, jaką siłę w tym aspekcie ma Dortmund.
Komentarze (6)