Kontrowersje z rzutami karnymi w finale Pucharu Króla

Dariusz Maruszczak

27 kwietnia 2025, 00:13

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Finał Pucharu Króla obfituje w kontrowersje sędziowskie. Dotyczą one nie tylko ewentualnej czerwonej kartki dla Aureliena Tchouaméniego czy Daniego Ceballosa, ale też zdarzeń w polu karnym.

Aż dwie sporne sytuacje mieliśmy w okolicach 90 minuty. Najpierw Ferran Torres został zahaczony w polu karnym przez Antonio Rüdigera, ale sędzia nie podyktował jedenastki, a VAR postanowił nie reagować. Później De Burgos Bengoetxea przyznał jednak rzut karny dla Barcelony po starciu Raphinhi z Asencio. Wtedy jednak arbiter zajmujący się wideoweryfikacją zaprosił głównego do monitora. Po obejrzeniu ponownie tej sytuacji De Burgos Bengoetxea anulował swoją początkową decyzję.

Eduardo Iturralde uważa, że ta druga sytuacja jest klarowna do oceny, a Raphinha nurkował, więc nie powinno być rzutu karnego. Zgadza się z nim Barrenechea Montero, który twierdzi również, że sędzia popełnił błąd, nie odgwizdując przewinienia Rüdigera na Ferranie. Takiego samego zdania jest Archivo VAR. Portal tłumaczy, że mimo braku kontaktu o wielkiej intensywności wystarczył on do zdestabilizowania i przewrócenia napastnika.

W pierwszej połowie mieliśmy też kontrowersje w związku z pojedynkiem Cubarsíego z Ceballosem w polu karnym Realu, gdy piłka odbiła się od słupka, a stoper Barçy próbowal jej sięgnąć. Archivo VAR uważa jednak, że obaj ci gracze się trzymali, więc nie ma mowy o jedenastce.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze