Prace na Camp Nou były kontynuowane mimo awarii prądu w całej Hiszpanii

Dawid Lampa

29 kwietnia 2025, 13:40

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Wczoraj, na terenie całej Hiszpanii wszyscy musieli radzić sobie z awarią prądu. Dopiero po upływie kilkunastu godzin udało się powoli przywracać energię elektryczną w wielu miejscach kraju. Jak Barcelona poradziła sobie ze zjawiskiem "El apagón" w obliczu prowadzonnych prac na Spotify Camp Nou?

Ferran Martínez z Mundo Deportivo podkreśla, że ekipa budowlana z Camp Nou musiała podjąć pewne kroki, by nie przerwać prac. Pomogło im w tym kilka dość sporych agregatorów energii elektrycznej, które w południe dotarły na miejsce ciężarówkami. W ten sposób można było nie przerywać radykalnie prac. Zapewniono również bezpieczeństwo w godzinach nocnych, oświetlając teren.

Choć Barcelona nie wróci na stadion aż do początku przyszłego sezonu, to już położono na nim murawę, by jak najszybciej mogła być gotowa. W klubie oczekują, że trawa będzie w jak najlepszym stanie na przewidywany powrót na stadion we wrześniu. 

Nowe Spotify Camp Nou już zaczyna wyglądać jak stadion, a nie jak totalny plac budowy, co oznacza, że powrót zawodników do prawdziwego domu jest coraz bliżej. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystko przedłużyło się o dość spory czas, skoro już w tym sezonie Barcelona miała rozegrać pierwsze spotkania na Camp Nou. Na razie jednak trzeba pozostać na Montjuïc, dopóki będzie wymagała tego sytuacja.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze