Alessandro Bastoni: Cenię Marciniaka, można z nim porozmawiać

Dariusz Maruszczak

5 maja 2025, 17:30

AS, Mundo Deportivo

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Obok Simone Inzaghiego również defensor Alessandro Bastoni uczestniczył w dzisiejszej konferencji prasowej Interu. Zawodnik Nerazzurrich też chwalił Lamine Yamala, ale podkreślił, że jego ekipa da z siebie wszystko, aby zwyciężyć w rozgrywkach. Pozytywnie ocenił też Szymona Marciniaka.

Rewanż: Jesteśmy o dwa mecze od wygrania Ligi Mistrzów. 110% to mało – damy z siebie 200%. Jesteśmy świadomi, że gramy półfinał, a to nie zdarza się co roku. Z zewnątrz wydaje się to niemal normalne, ale wiemy, że tak nie jest. Nie możemy się doczekać tego spotkania.

Pierwszy mecz: Widzieliśmy wiele materiałów wideo przed tym pojedynkiem, ale granie jest najlepszym sposobem, żeby wszystko zrozumieć. Popełniliśmy błędy w kilku momentach, które mogły wykreować okazję do strzelenia gola. Nauczymy się, żeby sprawić im kłopoty.

Docenianie: Jesteśmy dumni z tego, co do tej pory osiągnęliśmy, dlatego czasem czuję, że nie widzi się tego, co robimy. Od dawna nie mieliśmy dnia wolnego, ponieważ chcemy dać z siebie wszystko. Dotarliśmy do końca i mogę tylko podziękować naszemu zespołowi. Przed takimi meczami pojawia się napięcie, ale patrząc wstecz, przeżycie takiej nocy jak ta była marzeniem każdego z nas.

Wsparcie kibiców: Trzeba będzie cierpieć, to normalne, tak jak w pierwszym spotkaniu. W takich chwilach będziemy potrzebowali wsparcia naszych fanów.

Wygranie Ligi Mistrzów z 14. budżetem w Europie: Jesteśmy do tego o dwa mecze, oczywiście na tym etapie celem jest wygranie trofeum. Dane dotyczące budżetu podkreślają świetną pracę trenera i klubu. Nikt nie mógł uważać nas za faworytów na początku sezonu.

Cele: Trener nigdy nie powiedział nam, żebyśmy nie dawali z siebie wszystkiego w Serie A, aby wygrać Ligę Mistrzów. Gramy bez przerwy od lat i był dołek fizyczny. Nie jesteśmy jednak o 20 punktów od lidera Serie A, wciąż myślimy o tytule, to nie jest wykluczone. Straciliśmy pierwszą pozycję, ale jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów.

Lautaro: On jest naszym liderem na poziomie moralnym i fizycznym. Zawsze zwraca uwagę na wszystko, co się dzieje. Osobiście wzbudza we mnie dużo emocji.

Arbiter: Marciniaka mieliśmy wiele razy w naszych spotkaniach. Oprócz wyników jest to sędzia, którego cenię, ponieważ można z nim porozmawiać. Nie sądzę, żeby były jakieś problemy sędziowskie.

Lamine: Lamine Yamal to najlepszy zawodnik, przeciw któremu grałem. Jego zdolność kreowania okazji jest najlepsza, jaką widziałem. Musimy go pokryć podwójnie lub potrójnie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze