Barcelona kończy sezon pewnym zwycięstwem nad Athletikiem

Błażej Gwozdowski

25 maja 2025, 19:42

196 komentarzy

Fot. Getty Images

Athletic Club

ATH

Herb Athletic Club

0:3

Herb Athletic Club

FC Barcelona

FCB

  • 14', 17' Robert Lewandowski 
  • 90' (k.) Daniel Olmo 
  • Barcelona pewnie pokonała Athletic 3:0 na zakończenie sezonu
  • Dublet na swoim koncie zapisał Robert Lewandowski, a trzecią bramkę zdobył Dani Olmo, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na nim samym

Barcelona kończyła sezon w Bilbao, mierząc się z Athletikiem. Kibice zaraz po wykonaniu szpaleru pożegnali Oscara De Marcosa, który miał okazję rozegrać swój ostatni mecz w barwach klubu. Hansi Flick dał szansę prawdopodobnie na pożegnanie się z kibicami Peñii, a przed nim linię obrony stworzyli Eric García, Araujo, Cubarsí oraz Balde. W środku pola wystąpili Gavi, Pedri oraz Fermín, a w ataku Lamine Yamal, Raphinha i Robert Lewandowski. 

W pierwszym pięciu minutach meczu mieliśmy jedną niezłą akcję gospodarzy, po której piłka nawet wylądowała w siatce, ale trafienie zostało anulowane z powodu pozycji spalonej skrzydłowego Athleticu. W ósmej minucie niezły strzał oddał Nico Williams, na szczęście niecelny. Podopieczni Ernesto Valverde przeważali i wydawało się, że w końcu wyjdą na prowadzenie. Tymczasem w 14. minucie Fermín świetnie zagrał prostopadle do Lewandowskiego, a Robert skutecznie przelobował Simona. Było to wyczekiwane trafienie numer 100 Polaka w barwach Barcelony. Chwilę po wznowieniu gry było już 2:0. Błąd popełnił Unai Simon, zmylony przez obrońcę, a piłkę z najbliższej odległości do siatki głową wpakował Robert Lewandowski. W 32. minucie gospodarze byli bliscy zdobycia bramki kontaktowej, ale znów to obrońcy Barcelony byli szybsi przy piłce, a konkretnie Ronald Araujo. Z każdą minutą goście czuli się na boisku lepiej. Więcej luzu złapał Lamine Yamal, który szczególnie dobrze rozumiał się z Fermínem. Z duża swobodą rozgrywał także Pedri. W 44. minucie wyborną okazję miał Maroan, który urwał się obrońcom, ale uderzył fatalnie, skrobiąc przy okazji jeszcze Cubarsíego. Przed przerwą więcej bramek już nie oglądaliśmy i to podopieczni Hansiego Flicka schodzili do szatni w lepszych humorach. 

Po zmianie stron Raphinha znakomicie dośrodkował do Lewandowskiego, a Polak uderzył wysoko nad bramką z bliskiej odległości. W 54. minucie z kolei Lamine Yamal powinien podwyższyć prowadzenie, ale uderzył obok bramki. Chwilę później również świetną okazję miał Nico Williams, jednak uderzył bardzo lekko i niecelnie. W 59. minucie znów przed szansą na skompletowanie hat-tricka stanął Lewandowski, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką naciskany przez Yuriego. Po wprowadzeniu na boisku Sanceta i Pradosa Athletic stał się groźniejszy. Hansi Flick zareagował zmianami Raphinhi i Araujo, których zastąpili Dani Olmo oraz Christensen. W 72. minucie poprzeczka uratowała Barcelonę, a w odpowiedzi Lamine Yamal przetestował umiejętności Unaia Simona. W 81. minucie sezon zakończyli Pedri i Balde, których zastąpili Frenkie de Jong oraz Gerard martin. Pod koniec spotkania zmieniony został także Robert Lewandowski, którego miejsce zajął Pau Victor. W doliczonym czasie gry faulowany w polu karnym był Dani Olmo, co wyłapali dopiero asystenci VAR i wezwali arbitra do monitora. Efekt mógł być tylko jeden - rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany i podwyższył na 3:0. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Barcelona pewnie zwyciężyła i pozytywnie zakończyła bardzo emocjonujący sezon okraszony mistrzostwem Hiszpanii, Pucharem Króla i Superpucharem Hiszpanii. 

Athletic: Unai Simón - De Marcos (min. 88, Lekue), Núñez (min. 62, Vivian), Paredes, Yuri - De Galarreta (min. 62, Prados), Jauregizar - Berenguer, Unai Gómez (min. 62, Sancet), Nico Williams (min. 80, Iñaki Williams) - Maroan.

Barcelona: Iñaki Peña - Eric, Araujo (min. 64, Christensen), Cubarsí, Balde (min. 81, Gerard Martin) - Pedri (min. 81, Frenkie), Gavi - Lamine Yamal, Fermín, Raphinha (min. 64, Dani Olmo) - Lewandowski.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (196)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze