Sprawa konfliktu między Robertem Lewandowskim a jego byłym agentem Cezarym Kucharskim jest dosyć znana i jakiś czas temu robiliśmy już jej podsumowanie. Dziś Przegląd Sportowy informuje o ujawnieniu nagrań rozmów między Lewandowskim i Kucharskim.
Dziś w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia odsłuchano jawnie ponad trzy i pół godziny nagrań. Cezary Kucharski broni się przed oskarżeniem o szantaż, ale taśmy ujawniają, że oskarżenia padają z obu stron.
Jak relacjonuje Sebastian Parfjanowicz, "Cezary Kucharski w trakcie nagrań kilka razy powtarza, że 20 mln euro to kwota, za jaką jest w stanie ponieść ryzyka. Wspomina też o 100 tys. zł za każdy dzień ewentualnego zatrzymania przez smutnych panów ze służb. Ma to być cena za spokój twój i twojej żony". Ze strony agenta miało paść także zdanie: Na pewno ty ze swoją żoną jesteście oszustami podatkowymi.
Lewandowski nie pozostaje dłużny. Dziennikarz Przeglądu Sportowego przybliża m.in. taką wymianę zdań:
Lewandowski: I mówisz to ty, który jako prezes zarządu Moonoffice robił fikcyjne dokumenty, żeby dostać kredyt? Jako polityk?
Kucharski: Ale, ale... poczekaj.
Lewandowski: Brał pieniądze, brudne pieniądze z zagranicy...
Więcej szczegółów na temat sprawy oraz ujawnionych wypowiedzi w artykule Przeglądu Sportowego.
Komentarze (15)