PZPN cały czas szuka trenera, a ostatnio wydawało się, że głównym faworytem Federacji będzie Maciej Skorża. 53-letni szkoleniowiec rozwiał jednak nadzieje prezesa Cezarego Kuleszy.
Podczas konferencji prasowej Urawy Red Diamonds przed meczem z Monterrey Skorża został zapytany o możliwość objęcia reprezentacji. Trener potwierdził niektóre doniesienia prasowe. „Federacja zwróciła się do mnie z taką propozycją. Nie ukrywam, że bycie trenerem reprezentacji Polski to byłby dla mnie ogromny zaszczyt, ale w tej chwili są inne cele i zadania do wykonania przede mną” – powiedział Skorża.
53-latek nie chce zamykać sobie drzwi do reprezentacji, ale w najbliższym czasie nie zostanie jej selekcjonerem: „Jesteśmy w trakcie ważnego turnieju, w połowie ważnego sezonu w J-League. Chcę skupić się na przygotowaniu do meczu z Monterrey i osiągnięciu jak najlepszego wyniku w lidze. Mam nadzieję, że będzie mi jeszcze kiedyś dane poprowadzić reprezentację Polski”. Spotkanie Urawy z Monterrey odbędzie się o 3 w nocy czasu polskiego.
Przypomnijmy, że Robert Lewandowski zrezygnował z występów w reprezentacji prowadzonej przez Michała Probierza. Napastnik wyraźnie zaznaczył, kto stoi na przeszkodzie jego gry w kadrze, więc można zakładać, że po zmianie selekcjonera wróci do ekipy Biało-Czerwonych. Polskę we wrześniu, październiku i listopadzie czeka pięć spotkań eliminacji do mistrzostw świata. Wśród kandydatów do zostania selekcjonerem wymieniani są Jan Urban, Marek Papszun, Adam Nawałka, Kosta Runjaić, Jacek Magiera czy Nenad Bjelica.
Komentarze (19)