Rivaldo o nowym numerze Lamine Yamala: Myślę, że zasługuje na „10”

Krystian Cichocki

3 lipca 2025, 19:05

Sport

3 komentarze

Fot. Getty Images

Media są zgodne: Lamine Yamala będzie w przyszłym sezonie nosił numer „10”. Zostanie to jednak oficjalnie ogłoszone dopiero w dniu jego urodzin, 13 lipca. Na ten temat w wywiadzie dla Betfair wypowiedziała się jedna z legend FC Barcelony, Rivaldo.

Brazylijczyk, który również nosił koszulkę z numerem 10 podczas swojego pobytu w Barçy, powiedział, że był zachwycony, gdy usłyszał tę wiadomość, zwłaszcza ze względu na to, co Lamine Yamal osiągnął w Barcelonie i reprezentacji Hiszpanii. Uważa również, że 17-latek jest odpowiednim zawodnikiem do przejęcia tego numeru. – Koszulka Barçy z numerem 10 jest w bardzo dobrych rękach. Myślę, że na to zasługuje, ponieważ ten numer wymaga dużej odpowiedzialności, a on ma dużą osobowość. Myślę, że nie będzie to dla niego problemem, ponieważ gra z niesamowitym spokojem i nie wygląda na tyle lat, ile ma, kiedy widzisz go na boisku. Ma osobowość, której można oczekiwać od 25- lub 26-letniego zawodnika.

Brazylijczyk wypowiedział się również na temat zainteresowania FC Barcelony podpisaniem kontraktu z Nico Williamsem. – Jeśli podpisanie kontraktu zostanie potwierdzone, będzie to bardzo dobre. Myślę, że skład Barçy już w tym sezonie miał dużo jakości, ale kiedy przybywa zawodnik na takim poziomie, szanse na wygranie wszystkiego rosną jeszcze bardziej, zwłaszcza Ligi Mistrzów, która jest głównym celem Barcelony. Poczekamy i mamy nadzieję, że naprawdę pojawi się w drużynie w przyszłym sezonie.

Na koniec Rivaldo wyraził również swoją opinię na temat nowych Klubowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w USA. – Chociaż jest to pierwszy raz w tym formacie, turniej jest bardzo ważny. Moim zdaniem były kluby, które nie nadały temu turniejowi wagi, na jaką zasługuje, i to jest dla nich lekcja, ponieważ są to ważne rozgrywki – mówił, odnosząc się do Manchesteru City czy Interu.

Według Brazylijczyka doskonałym przykładem jest chociażby Porto, które podeszło do turnieju z niewłaściwym nastawieniem, nie doceniając stawki. – Przyjechali, myśląc, że mistrzostwa świata nie są ważne, byli zażenowani, a teraz muszą tłumaczyć się przed swoimi kibicami. Myślę, że jeśli ponownie wezmą udział, zrobią to z inną mentalnością, rozumiejąc znaczenie i wagę tych zawodów, aby nie zostać wyeliminowanym w tak upokarzający sposób, jak tym razem.

Poza klubami Rivaldo skupił się na samych zawodnikach, przypominając im o ich odpowiedzialności na boisku. – Zawodnicy muszą być profesjonalistami i zawsze grać z maksymalną intensywnością. Są zatrudniani i opłacani, aby zdobywać tytuły dla klubu i dla kibiców, którzy chcą widzieć, jak ich drużyna wygrywa wszystko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze