Lamine podczas swoich wakacji był już w Brazylii, Grecji, a także na Ibizie. Teraz udał się do Chin, ale podróż do Azji w przeciwieństwie do poprzednich kierunków, ma charakter biznesowy. W Szanghaju nagrywał kampanię reklamową, mającą wzmocnić jego wizerunek na kontynencie.
Lamine poleciał do Chin za sprawą Adidasa. Niemiecka marka wiele inwestuje w skrzydłowego Barcelony poprzez różne akcje reklamowe, a teraz zabiera go do Azji, by trafić do kolejnych fanów. Sam Lamine nie ukrywał swojej podróży do Chin. Na instagramie opublikował relację, z której jasno wynikało, że podróżuje do Szanghaju. We wtorkowy poranek wyglądował na miejscu, a niedługo później udał się do jednego z szanghajskich drapaczy chmur, by tam nakręcić reklamę swojego sponsora.
Dzięki temu, a także innym towarzyszącym wydarzeniom, takim jak obecność na środowym finale National Junior College Football League (CHFL), który również odbędzie się w Szanghaju, Lamine wzmacnia swój wizerunek w Azji. Jest to idealna zagrywka przed azjatyckim tournée, na które niedługo wyruszy FC Barcelona. Do tego za kilka dni planowane jest ogłoszenie nowego numeru Lamine'a na koszulce. Barça w dzień 18-tych urodzin swojej gwiazdy ma oficjalnie ogłosić, że od nowego sezonu będzie on grał z ''dziesiątką'' na plecach.
Komentarze (16)