TZ: Barcelona zapytała o dwóch obrońców Bayernu Monachium

Mateusz Doniec

10 lipca 2025, 22:15

TZ

14 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona miała ostatnio zapytać Bayern Monachium o dwóch środkowych obrońców co może mieć związek z możliwym odejściem Ronalda Araújo. Choć zainteresowanie nie przeszło jeszcze w konkrety, w stolicy Katalonii rozważają różne scenariusze, a obaj zawodnicy wpisywaliby się w koncepcję nowego trenera Hansa Flicka.

Jak informuje Sebastian Mittag z monachijskiego dziennika TZ, FC Barcelona zapytała w Bayern Monachium o dwóch środkowych obrońców: Dayota Upamecano i Kima Min-jae. Zainteresowanie Barcelony tymi zawodnikami ma mieć związek z ewentualnym odejściem Ronalda Araújo. Jeśli urugwajski stoper opuści klub, trzeba będzie go kimś zastąpić.

Według niemieckich mediów Deco, wysoko ceni zarówno styl gry Upamecano, jak i atuty Kima – zwłaszcza ich umiejętność wyprowadzania piłki i walkę w pojedynkach. Obaj dobrze pasowaliby do pomysłu Hansa Flicka, który stawia na szybkie przejście do ataku i intensywną grę.

Na ten moment zainteresowanie Barcelony nie jest jeszcze konkretne – klub musi najpierw sprzedać kilku zawodników, by móc pozwolić sobie na większe transfery. Finanse Barçy wciąż są w trudnym położeniu. Bayern jednak nie lekceważy sytuacji, zwłaszcza jeśli chodzi o Upamecano, który od dawna figuruje na liście życzeń Blaugrany. Już zanim trafił do RB Lipsk, Katalończycy się nim interesowali.

W Monachium nie ma jeszcze porozumienia w sprawie nowego kontraktu z Upamecano. Jak podaje TZ, zawodnik i klub mają rozbieżne oczekiwania finansowe. Sprawą interesują się już inne topowe europejskie drużyny – chętnych na reprezentanta Francji nie brakuje. Trener Vincent Kompany ma jednak jasną wizję: w jego planach Upamecano ma być podstawowym stoperem w przyszłym sezonie.

Nieco inaczej wygląda sytuacja Kima. Po długiej przerwie spowodowanej urazem ścięgna Achillesa wrócił do gry, ale jego nazwisko znajduje się na liście możliwych odejść. Już w maju klub dał mu sygnał, że może poszukać nowego zespołu. Wówczas Bayern zakładał, że Eric Dier zostanie na dłużej. Teraz ewentualna sprzedaż Kima byłaby klubowi nawet na rękę – trzeba znaleźć środki na kolejne transfery. Na razie jednak nie pojawiła się żadna konkretna oferta.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze