Wydaje się, że walka o podpis Luisa Díaza stoczy się między Barceloną a Bayernem Monachium. Niemiecki Sport Bild donosi, że Bawarczycy przeszli do ofensywy - z Kolumbijczykiem rozmawiał trener zespołu z Allianz Arena, Vincent Kompany.
Podczas gdy Barcelona ma ograniczone możliwości ruchu, Bayern wykonuje kolejne kroki, by ostatecznie sprowadzić do siebie zawodnika Liverpoolu. Media w Niemczech są zdania, że skrzydłowy jest gotów przenieść się do Bundesligi, jeśli tylko kluby dojdą do porozumienia. Ostatnia oferta Bayernu za 28-latka została jednak odrzucona.
Mimo dużej chęci zawodnika, by pożegnać się z Anglią, negocjacje w sprawie transferu do jakiegokolwiek zespołu nie będą proste. Liverpool nie może sobie pozwolić na zaniżenie swoich żądań po tym, jak wydał ogromne kwoty w obecnie trwającym okienku transferowym. Presja nakładana przez zawodnika nie przynosi - póki co - żadnych rezultatów.
Niemiecki klub nie poddaje się i złoży kolejną, trzecią już ofertę za Kolumbijczyka. Może ona przekroczyć 70 milionów euro oraz bonusy. Według najnowszych doniesień, Bayern ma nadzieję, że uda im się sfinalizować transfer do końca lipca. W przeciwnym razie, mogą zacząć rozglądać się za innymi opcjami.
Całą sytuację monitoruje FC Barcelona, pozostając w kontakcie z agentem Luisa Díaza. Klub wierzy, że Liverpool otworzy zawodnikowi drzwi do odejścia w sierpniu, a do tego czasu Bayern się podda. Barça jest jednak gotowa zapłacić jedynie 60 milionów euro, plus kilka milionów w bonusach. Czas ma działać w tym przypadku na korzyść Blaugrany.
Komentarze (11)