Za nami 19. dzień okienka transferowego, podczas którego padło trzecie here we go w kontekście wzmocnienia FC Barcelony. O kim jeszcze pisali dziennikarze?
Marcus Rashford
Dziś rano Roger Torelló z Mundo Deportivo pisał, że Barcelona pozyskałaby Marcusa Rashforda tylko na bardzo korzystnych warunkach. W tym samym czasie prawdopodobnie Barça złożyła Manchesterowi United ofertę wypożyczenia Anglika z opcją wykupu. Po południu jako pierwszy David Ornstain poinformował, że negocjacje są już w końcowej fazie, a już niedługo potem padło słynne here we go od Fabrizio Romano. Dziennikarze są zgodni, że opcja wykupu po zakończeniu sezonu wyniesie 30-35 milionów euro, ale co do wynagrodzenia napastnika w Barcelonie wersje są już różne. Konkretną kwotę podał jedynie Ben Jacobs - 10 milionów euro rocznie brutto. Inni informowali, że Rashford obniżył pensję o 25-30% czy nawet o połowę. Barça ma opłacać 100% tego obniżonego wynagrodzenia.
Luis Díaz
Pozyskanie Marcusa Rashforda kończy definitywnie temat Luisa Díaza. Jeszcze dziś rano Mundo Deportivo pisało, że Barcelona poinformowała otoczenie Kolumbijczyka, że nie zamierza oferować za niego więcej niż 60 milionów euro. A wiedząc, że Liverpool odrzucił już niemal 70 mln euro za 28-latka od Bayernu, sprawa była już właściwie przegrana. Media donoszą teraz, że Bayern złoży jeszcze jedną, ulepszoną ofertę za Díaza.
Rodrygo
Eder Traskini i Thiago Arantes (UOL): FC Barcelona zwróciła się do pośredników, aby poinformowali o swoim zainteresowaniu Rodrygo. Nie toczą się jeszcze żadne rozmowy, ale Barcelona jasno dała do zrozumienia, że jest gotowa podjąć negocjacje, jeśli Rodrygo zdecyduje się odejść.
Zaznaczamy, że należy podejść do tej informacji z dużym dystansem. Choć trudno określić wiarygodność wspomnianych dziennikarzy ze względu na brak ich wcześniejszych doniesień, które można by zweryfikować, to jeśli taki artykuł pojawił się na dość popularnym portalu w Brazylii, (około 60 milionów wizyt w ciągu miesiąca) warto ją odnotować.
Pau Victor
Toni Juanmarti: Sprowadzenie Rashforda przyspieszy odejście Pau Victora. 23-latek pracował z drużyną od początku presezonu i choć wydawało się, że po ostatnich rozgrywkach nie będzie dla niego miejsca w zespole, brakowało konkretów, jeśli chodzi o jego odejście. Być może po wypożyczeniu Ansu Fatiego Barça na wszelki wypadek wstrzymywała się z oddaniem Victora aż do wzmocnienia ataku innym zawodnikiem.
Komentarze (9)