Media: Andreas Christensen blokuje swoje odejście z Barçy

Krystian Cichocki

29 lipca 2025, 12:09

Sport, La Vanguardia

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Dyrektor sportowy Barçy, Deco, mówił, że klub musi sprzedać środkowego obrońcę z powodu zbyt wielu zawodników na tej pozycji i wszystkie oczy zwrócone były na Andreasa Christensena, któremu kończy się kontrakt w 2026 roku i któremu nie zaoferowano przedłużenia umowy. Duński środkowy obrońca absolutnie zamknął drzwi do odejścia, a Barça już teraz, na nieco ponad miesiąc przed zamknięciem okna transferowego, ma pewność, że jego odejście jest zablokowane. Podobnie jak w Chelsea, zawodnik zdecydował się wypełnić kontrakt, przekonany, że będzie miał minuty, mimo że nie będzie grał w wyjściowym składzie. Barça musi dokonać sprzedaży, ale sytuacja jest skomplikowana.

Christensen oświadczył publicznie, że nie myśli o opuszczeniu Barçy. Prawdą jest, że w styczniu ubiegłego roku miał możliwość odejścia na wypożyczenie do Brentford, ale nawrót kontuzji uniemożliwił jakąkolwiek operację. Po powrocie do zdrowia Chistensen chce dobrze przepracować okres przedsezonowy i pokazać się Hansiemu Flickowi, gdyż w poprzednim sezonie praktycznie nie miał na to szans.

Jak pisze Lluis Miguelsanz (Sport), Blaugrana była w stanie ułatwić mu odejście niemal na zasadzie wolnego transferu, aby zaoszczędzić znaczną pensję. Christensen przybył z Chelsea za darmo i ma bardzo dobry kontrakt, a w tym sezonie otrzymuje już jedną z największych pensji w drużynie. Po kontuzji środkowy obrońca nie otrzymał ważnych ofert, a jego otoczenie również nie poruszyło rynku, ponieważ jego decyzja jest jasna i chce pozostać w Barçy. Deco zawsze powtarzał, że nie chce mieć zawodników, którym pozostał tylko rok kontraktu, więc okaże się, czy ostatecznie umowa zostanie przedłużona na kolejny sezon.

Ani Christensen, ani Araujo nie chcą odchodzić. Urugwajczyk nie wykonał żadnego ruchu w pierwszych dniach lipca, kiedy jego klauzula odejścia została obniżona do 65 milionów euro. A teraz trudno jest mu to zrobić, chyba że klub powie mu, że nie będzie ważny. Flick ufa Araujo, ponieważ ma inny profil i chciałby, aby pozostał w składzie, z opcją zostania kapitanem drużyny.

Na tym etapie Barça ma Íñigo Martíneza i Cubarsíego jako parę pierwszego wyboru oraz zmienników w postaci Araujo, Christensena i Erica Garcíę, który jest w trakcie negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu. Pierwszym ruchem klubu byłoby ogłoszenie transferu Héctora Forta, aby Eric mógł pozostać jako drugi prawy obrońca i otrzymywać więcej minut, a klub mógłby praktycznie zrezygnować ze sprzedaży środkowego obrońcy. Sierpień jest bardzo długi i może nastąpić jakiś ruch, ale Barça już teraz uważa, że bardzo trudno jest dokonać poważnej sprzedaży na tej pozycji.

Miguelsanz podaje, że na razie panuje spokój, a Deco pracuje na rynku, chociaż wszystko zostanie rozstrzygnięte po jego powrocie z azjatyckiego tournée i rozmowach z zainteresowanymi. Nikt nie chce odchodzić, ale dla Barçy sprzedaż jest niemal obowiązkowa.

O Christensenie pisze również Anaïs Martí Herrero (La Vanguardia). Dziennikarka podaje, że dla klubu jest jasne, że kontrakt z zawodnikiem nie zostanie przedłużony. Co więcej, chcieliby być w stanie zwolnić jego pensję. Jest to środkowy obrońca, który jest lubiany za swoje walory techniczne, ale miał rok naznaczony kontuzjami. Zawodnik powrócił do gry 30 kwietnia przeciwko Interowi Mediolan, gromadząc 259 minut w sześciu meczach. Jego powrót przyniósł solidność i doświadczenie, a klub określił go jako doskonałego środkowego obrońcę, choć słabego fizycznie. Mimo to, źródła bliskie zawodnikowi zapewniają, że zamierza on wypełnić pozostały rok swojego kontraktu, niezależnie od jego znaczenia w klubie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze