Wczorajsza wysoka wygrana z FC Seoul dała okazję pokazać się w ofensywie kilku zawodnikom, a jednym z nich był definitywnie Ferran Torres. Jego gra bez piłki i wychodzenie na wolne pole musiała podobać się wielu kibicom, a sam zawodnik nie kryje swoich ambicji przed nadchodzącym sezonem.
Zdobywca dwóch bramek był bardzo zadowolony i z optymizmem wypowiedział się na temat poziomu zespołu w presezonie:
-Poprawiamy się zarówno fizycznie, jak i technicznie. Dziś można było zobaczyć rzeczy, które ulepszamy.
Następnie Ferran zaznaczył swoją ambicję względem następnego sezonu:
-Czekam na ten sezon z wielką ekscytacją. Chcę powalczyć o miejsce w pierwszym składzie i być ważny dla tej drużyny.
Na koniec odniósł się też do kwestii opaski kapitańskiej:
-Nie wiem czy będą zmiany [w grupie kapitanów – przyp.red.] , nie rozmawialiśmy o tym, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Natomiast myślę, że ze względu na liczbę lat, którą spędził w klubie, Ter Stegen będzie kapitanem. Sam fakt noszenia tej koszulki jest bardzo ważny, więc tym bardziej bycie kapitanem. Daje mi to wielką motywację, żeby ciężko pracować i mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazję nosić opaskę kapitana.
Myślicie, że Ferran może wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie kosztem Roberta Lewandowskiego?
Komentarze (57)