Dla Toniego Fernándeza liczy się tylko Barça - zostaje i chce odnieść sukces

Dawid Lampa

12 sierpnia 2025, 11:00

Sport

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Presezon w Barcelonie już się zakończył. Przyszła pora na oficjalne mecze, a co za tym idzie, poważne decyzje kadrowe. Jedną z nich będzie to, co stanie się z Tonim Fernándezem. 17-latek jest ceniony przez Hansiego Flicka i ma zostać w Barcelonie.

Carlos Monfort i Sergi Capdevila ze Sportu opisują sytuację Toniego, podkreślając, że jest to przecież jego drugi presezon z pierwszym zespołem. Już rok temu udało mu się pojechać do Stanów Zjednoczonych z drużyną Hansiego Flicka. Po tym przeżył niełatwy sezon w rezerwach, które ostatecznie nie utrzymały się w trzeciej lidze. Mimo tego, Fernández był jedną z najjaśniejszych postaci w tamtym zespole.

Jak dowiedzieli się dziennikarze Sportu, w ostatnich dniach osoby ze środowiska piłkarza spotkały się z FC Barceloną po to, by omówić przyszłość Toniego. Klub przekazał im pełne zaufanie oraz wiadomość, że Flick jest bardzo zadowolony z tego, jak rozwija się 17-letni napastnik. Plan na nadchodzący sezon jest następujący: rozwijać się i być ważnym zawodnikiem w rezerwach, po czym móc zasilić pierwszą drużynę. 

Toni Fernández nie chciał słyszeć o żadnych ofertach, czy zainteresowaniu innych klubów. Chce odnieść sukces w Barcelonie, klubie swojego życia. Jest całkowicie przekonany, że może to zrobić. Dla niego liczy się tylko Barça, nawet jeśli będzie musiał grać w czwartej lidze z rezerwami. Wie, że Flick ma go na oku, a sezon jest bardzo długi, przez co okazje do gry w pierwszym zespole mogą się pojawić. A warto przypomnieć, że zadebiutował już w oficjalnym meczu - przeciwko Barbastro w Pucharze Króla w zeszłym sezonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze