Lamine Yamal świetnie przywitał się z nowym sezonem. Fenomenalne trafienie z Mallorką na Son Moix przypieczętowało zwycięstwo FC Barcelony. Wcześniej, 18-latek zanotował asystę przy trafieniu Raphinhi. Taki występ spowodował, że wśród ekspertów piłkarskich nazwisko skrzydłowego było po raz kolejny odmieniane przez wszystkie przypadki. Wypowiedział się również były piłkarz, legenda Realu Madryt, Steve McManaman.
- Fantastyczna bramka w ostatniej minucie. Rozmawialiśmy o nim już na początku meczu. Rozmawialiśmy o nim w zeszłym roku. Jest gwiazdą LaLigi, a to, co zrobił przy ostatnim dotknięciu piłki, było absolutnie genialne - przyznał Anglik.
- Ma zdolność do zejścia na lewą nogę, to jego siła, ale także potrafi zejść na prawą. Ma absolutnie wszystko, a będzie jeszcze lepszy. Co za zawodnik! To prawdziwa przyjemność oglądać go w akcji - dodał były piłkarz Realu i Liverpoolu.
- Mówiłem już wielokrotnie, mam nadzieję, że Barcelona będzie go trochę oszczędzać i niekoniecznie będzie wystawiała go w meczach, które będą pod kontrolą, bo będzie rozwścieczał rywali swoim talentem - odniósł się McManaman do zdarzenia z ostatnich minut gry z Mallorką.
Komentarze (9)