Mecz na czwartym poziomie rozgrywkowym w Szwajcarii zapewne przeszedłby bez większego echa w piłkarskim świecie, gdyby nie niespotykana sytuacja: zawodnicy SC Young Fellows Juventus wybiegli na murawę mając na sobie trzeci komplet strojów Barçy z sezonu 2022/23, z zaklejonym herbem i nazwą sponsora.
Spotkanie odbyło się 23 sierpnia, a zawodnicy z Zurychu udali się do Baden na spotkanie z lokalną ekipą. Ku zaskoczeniu kibiców piłkarze YF Juventusu zaprezentowali się w koszulkach Barcelony sprzed trzech sezonów, zaklejając taśmą nazwę Spotify oraz herb Blaugrany. Prowizoryczne rozwiązanie nie zdało się na wiele i po kilkudziesięciu minutach gry taśma się odkleiła, ujawniając herb. Sytuację wyjaśnił asystent trenera - Sebastian Bauert: "Mój ojciec lubi te trykoty, jest wielkim fanem Barçy" - powiedział po meczu. Dla oszczędności płkarzy wyposażono w wersję dla kibiców, a nie oryginalna "meczówkę".
Stroje Barcelony przyniosły gościom szczęście - zwycięstwo 2:1 pozwoliło im umocnić się na pozycji lidera w czwartej lidze. Szwajcarski klub, którego nazwa jest oczywiście inspirowana włoskim Juventusem na co dzień występuje w trykotach w biało-czarne pasy. Niecodzienny pomysł dał niewielkiej drużynie chwilową popularność w sportowych mediach.
Komentarze (14)