Mundo Deportivo wymienia pięciu stoperów na celowniku Barçy

Grzegorz Skowronek

6 września 2025, 09:45

Mundo Deportivo

43 komentarze

Fot. Getty Images

Zamknięcie jednego okna transferowego, to rozpoczęcie przygotowań do kolejnego. Deco wraz ze swoimi pracownikami monitorują już piłkarzy, którzy mogliby w niedalekiej przyszłości zasilić szeregi Blaugrany. Po odejściu Iñigo Martíneza, a także niepewnej sytuacji kontraktowej Andreasa Christensena, priorytetem wydaje się być sprowadzenie środkowego obrońcy. 

Wraz z końcem sezonu 2025/26, wygasają umowy Erica Garcíi i właśnie Andreasa Christensena. O ile w przypadku Hiszpana możemy śmiało zakładać, że niedługo jego umowa zostanie przedłużona, o tyle w kwestii Duńczyka mogą pojawiać się znaki zapytania. Co więcej, sytuacja Ronalda Araujo nadal nie jest pewna, mimo że tego lata zdecydował się zostać, mając niską klauzulę wykupu.

Wobec tego Barça monitoruje sytuację kilku wyróżniających się młodych środkowych obrońców w innych europejskich klubach. Jednym z najbardziej łakomych kąsków wydaje się być Gonçalo Inácio, zawodnik Sportingu CP. Portugalczyk ma wysokie notowania u Deco, a w dodatku to klient tej samej agencji, co Luis Díaz, z którym dyrektor sportowy Barcelony był w kontakcie podczas negocjacji transferu Kolumbijczyka, który - jak wiadomo - nie doszedł do skutku. Jednym z atutów 24-letniego obrońcy jest również to, że to piłkarz lewonożny. Umowa ze Sportingiem ważna jest do czerwca 2027 roku.

Kolejnymi zawodnikami w notesie Deco są Brazylijczycy: Murillo Santiago z Notthingham, z kontraktem do 2029 roku oraz Luis Benedetti z Palmeiras, którego umowa z obecnym pracodawcą również kończy się w 2029 roku. Benedetti jest znany głównie z tego, jak dobrze potrafi wyprowadzać piłkę. To niesamowity atut, biorąc pod uwagę, że 19-latek mierzy 197 centymetrów wzrostu. Nic dziwnego, że zwrócił też uwagę takich zespołów jak Arsenal, czy Napoli. Z kolei Murillo rozgrywa już trzeci sezon na europejskich boiskach, w jego przypadku więc mówimy o doświadczeniu, które zbiera na angielskiej ziemi.

Właśnie tam zmierza wzrok kierownictwa Barçy, jeśli mowa o następnym z kandydatów, którzy w przyszłości mogliby grać dla Barçy. Marc Guéhi, bo o nim mowa, nie planuje przedłużać umowy z Crystal Palace, która wygasa z końcem sezonu. Kuszą go Liverpool oraz Real Madryt, a w wyścig po podpis reprezentanta Anglii może włączyć się FC Barcelona.

Barça dotarła też do informacji, że ze swoim klubem pożegnać się może wkrótce Lucas Beraldo. Obrońca PSG stracił na znaczeniu w zespole prowadzonym przez Luisa Enrique po tym, jak do składu wskoczył Willian Pacho, tworząc parę środkowych obrońców z Marquinhosem. Beraldo, wyceniany przez Transfermarkt na 25 milionów euro, ma ważną umowę z PSG do czerwca 2028 roku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze