Znamy już oficjalne wyniki plebiscytu Złotej Piłki. Nagrodę zgarnął Ousmane Dembélé, wyprzedzając Lamine Yamala. Podium uzupełnił kolejny piłkarz PSG - Vitinha. W pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze jeden zawodnik Barcelony, czyli Raphinha. Czy takie wyniki można uznać za sukces?
Przed ogłoszeniem zwycięzcy bukmacherzy byli praktycznie pewni, że Złota Piłka trafi w ręce skrzydłowego PSG i tak właśnie się stało, chociaż już w trakcie trwania gali czytaliśmy doniesienia, że wynik może okazać się niespodzianką. Na pewno organizatorzy poprawili kwestie związane z poufnością - wszyscy pamiętamy kiedy kilka lat temu dokładne wyniki były znane na dni przed uroczystością z powodu internetowych przecieków.
W ubiegłym sezonie Barcelona wygrała wszystko co mogła na niwie krajowej: ligę, Superpuchar i Puchar Króla. W półfinale Ligi Mistrzów uległa Interowi i to był najważniejszy powód, przez który Lamine Yamal nie zatriumfował w tym roku. Nie bez znaczenia była też porażka w finale Ligi Narodów z Portugalią - być może trofeum z reprezentacją przechyliłoby szalę na korzyść 18-latka. Lamine Yamal nie wyjeżdża jednak z Paryża z pustymi rękami - zgarnął kolejne Trofeum Kopy i zapowiedział walkę o kolejne nagrody w przyszłości.
Wielu kibiców upatrywało faworyta w innym zawodniku Barcelony - Raphinhi. Brazylijczyk zaliczył najlepszy sezon w swoim życiu i został królem strzelców Ligi Mistrzów. Jego statystyka goli i asyst (59) wygląda lepiej niż ta Dembélé (51), ale zaważyły sukcesy drużynowe. Skrzydłowy Barcelony i tak zasługuje na ogromne brawa, mało kto już pamięta, że jeszcze po sezonie 2023/24 wielu kibiców chciało żeby odszedł do Arabii Saudyjskiej.
Jeszcze raz ogromne gratulacje dla Dembélé. Kiedy Francuz opuszczał Barcelonę nikt nie spodziewał się, że po serii poważnych urazów, mający problemy z dyscypliną i sportowym trybem życia 28-latek wejdzie na tak wysoki poziom, że sięgnie po najbardziej prestiżową nagrodę na świecie. A tak prezentuje się końcowa klasyfikacja:
-
Ousmane Dembélé.
-
Lamine Yamal.
-
Vitinha.
-
Mohamed Salah.
-
Raphinha.
-
Achraf Hakimi.
-
Kylian Mbappé.
-
Cole Palmer.
-
Gianluigi Donnarumma.
-
Nuno Mendes.
Komentarze (35)