Luis Enrique podczas konferencji prasowej po meczu z PSG docenił swojego dzisiejszego rywala. Podkreślił nawet, że Barca, wraz z jego ekipą, nadal jest wśród kandydatów do końcowego trofeum.
- To był znakomity mecz. Kiedy widzisz dwa zespoły, które nie poświęcają się tylko dawaniu kopniaków, tylko starają się grać i zrobić sobie krzywdę z piłką… To był kompletny mecz. Byli lepsi do momentu strzelenia gola. My się podnieśliśmy, a Nuno zrobił niesamowitą akcję. Myślę, że w drugiej połowie byliśmy lepsi.
- Vitinha i Pedri są najlepszymi pomocnikami na świecie. Trudno nam było zatrzymać Pedriego. Pięknie jest grać przeciw takim zawodnikom. Wzbudzają w tobie to odczucie chęci przekraczania samego siebie.
- Chciałbym podziękować Barcelonie za ten detal z koszulkami, aby zebrać fundusze na rzecz Fundacji Xany [zmarłej córki Luisa Enrique – przyp.red.].
- Na początku było trudno. Przeciwko Barcelonie trudno nie wpaść w panikę, ale trzeba umieć się dostosować. Mają wielu zawodników o dużej jakości. Pierwsze 20 minut było skomplikowane, popełnialiśmy błędy. W drugiej połowie byliśmy lepsi, zasłużyliśmy na zwycięstwo. Granie przeciwko Barçy zawsze jest trudne.
- Barça jest wśród kandydatów do wygrania Ligi Mistrzów, gra wspaniale, na wysokim poziomie, a to dopiero początek. Niewiele jest zespołów o tak klarownej tożsamości. Barça i my jesteśmy kandydatami do walki o tytuł. Zobaczymy, jak pójdzie każdemu zespołowi w fazie pucharowej.
- Czerwona kartka dla De Jonga? Nigdy nie wypowiadam się na temat sędziów.
Komentarze (20)