Reprezentacja Hiszpanii przedstawiła numery swoich zawodników na dzisiejszy mecz z Bułgarią. Ciekawostką jest to, kto przejął "dziesiątkę" po Danim Olmo. Rozwiązanie okazuje się bowiem dość nietypowe.
Zawodnik Barcelony wrócił do klubu jeszcze przed meczem z Gruzją ze względu na odniesienie kontuzji podczas jednego z treningów. Numer Olmo przejął skrzydłowy Como Jesús Rodríguez. Po przedwczesnym powrocie Ferrana Torresa ze zgrupowania ostatni z wymienionych otrzymał "11" należącą do gracza Barçy. Zwolniła się więc "10". Zgodnie z przedstawioną listą przypisano do niej... stopera Aymerica Laporte.
Komentarze (4)