Marca: Barcelona jest zła na Lewandowskiego

Mateusz Doniec

15 października 2025, 13:38

Marca

61 komentarzy

Fot. Getty Images

Przerwa na mecze reprezentacji znów przyniosła Barcelonie złe wieści. O ile poprzednio z urazami wrócili Lamine Yamal i Frenkie de Jong, przez co opuścili kilka spotkań, tym razem "wirusem FIFA" zostało dotkniętych trzech zawodników: Lewandowski, Dani Olmo i Ferran Torres. Według Marki klub jest zirytowany szczególnie urazem Polaka.

"W Can Barça panuje spore rozgoryczenie" - pisze Luis F. Rojo na łamach dziennika Marca. Już miesiąc temu Flick miał pretensje do Luisa De la Fuente o nadmierne obciążanie Lamine Yamala, co skończyło się czterema opuszczonymi meczami przez młodego skrzydłowego. Wówczas gniew skierowany był ku reprezentacjom – trener uważał, że zawodnicy nie zostali odpowiednio chronieni, co doprowadziło do kontuzji.

Tym razem według dziennikarza złość skupia się na samych piłkarzach, a konkretnie na Robercie Lewandowskim. Napastnik poczuł dyskomfort w pierwszej połowie meczu reprezentacji Polski z Litwą, dokładnie w tym samym mięśniu, który ucierpiał na początku sezonu. Zamiast jednak poprosić o zmianę, Lewandowski zdecydował się grać dalej. Otrzymał opatrunek na udo i pozostał na boisku do końca spotkania.

Kontuzja się pogłębiła, a jej skutkiem jest miesięczna przerwa Polaka w grze. Tym samym opuści on m.in. tak ważne spotkanie jak Klasyk 26 października, na które nie ma żadnych szans zdążyć. W klubie panuje irytacja, ponieważ uważa się, że to właśnie zawodnicy powinni pierwsi zgłaszać niepokojące sygnały, gdy czują ból.

Można zrozumieć sytuację Lamine’a Yamala – to przecież 18-latek – ale w przypadku Lewandowskiego, który ma już 37 lat i doskonale wie, jak dbać o swoje ciało, takie zachowanie budzi zdziwienie. Podobna historia wydarzyła się zresztą z Danim Olmo, który przyjechał na zgrupowanie kadry z dolegliwościami po meczu ligowym z Sevillą.

"Sytuacja jest tym bardziej delikatna, że właśnie toczy się dyskusja o możliwym przedłużeniu kontraktu Lewandowskiego z klubem. Jasne jest, że takie decyzje i postawy na pewno mu w tym nie pomagają" - puentuje Luis F. Rojo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze