Kenan Yildiz jest jednym z największych wschodzących talentów europejskiej piłki nożnej. 20-letnim tureckim napastnikiem Juventusu interesuje się wiele klubów. Według włoskich mediów wśród nich znajduje się FC Barcelona, a także Arsenal i Chelsea. Klub ze Stamford Bridge jest drużyną, która najbardziej naciska na transfer.
Yildiz zarabia obecnie rocznie 1,7 mln euro plus premie i ma kontrakt z Juventusem do 2030 roku. Klub z Turynu doskonale zdaje sobie sprawę, że jego wynagrodzenie jest bardzo nieaktualne, dlatego chce je podwyższyć, ale jak dotąd nie poczyniono żadnych znaczących postępów w tej sprawie. La Gazzetta dello Sport zasugerowała, że Yildiz nie zamierza osiągnąć 12 milionów euro, które otrzymuje serbski napastnik Dusan Vlahovic, ale aspiruje do osiągnięcia poziomu nowo pozyskanego kanadyjskiego napastnika Jonathana Davida, którego wynagrodzenie wynosi około 6 milionów euro.
La Gazzetta dello Sport podała, że Barcelona liczy na atrakcyjność koszulki Blaugrany, którą nosił Leo Messi, a Chelsea nie poddała się po letniej odmowie przyjęcia oferty w wysokości 67 milionów euro. Arsenal również ma szykować się do działania. Yildiz był już w kręgu zainteresowań Barçy, przynajmniej jeśli chodzi o obserwację, kiedy był częścią akademii Bayernu.
Według Tuttosport Chelsea przygotowała szalony ruch, a ogromny kontrakt jest już gotowy. Zarząd Juventusu postanowił więc jak najszybciej sfinalizować umowę, nawiązując do poprawy warunków kontraktu piłkarza. Klub z Turynu może zaproponować nawet 10 milionów euro za sezon, aby przekonać zawodnika, mając świadomość, że jest to talent, który robi kolejny krok naprzód w swojej karierze. Aktualna wycena rynkowa Yildiza na Transfermarkt wynosi 75 milionów euro.
Widzielibyście Turka w Barcelonie? Dajcie znać w komentarzach
Komentarze (24)