Dean Huijsen już na początku zgrupowania reprezentacji Hiszpanii został zwolniony do klubu po zdiagnozowaniu kontuzji łydki. Początkowo wydawało się pewne, że stoper zdąży wyleczyć się na Klasyk, ale zdaniem mediów w Realu zaczyna się tworzyć niepokój w tej sprawie.
Jak podaje AS, Los Blancos czują, że Huijsen zdąży się wykurować, ale jednocześnie nikt nie da sobie za to uciąć ręki. Przede wszystkim dlatego, że w tego typu meczu jak Klasyk trzeba być gotowym na 200%. Poza tym urazy mięśnia płaszczkowatego łydki są bardzo delikatne, a ryzyko nawrotu spore.
Według ASa Huijsen na pewno nie zagra z Getafe, ale są jeszcze nawet szanse, że wystąpi w pojedynku z Juventusem przed Klasykiem. Równie dobrze może jednak stracić oba te prestiżowe starcia. Wszystko będzie rozstrzygać się rzutem na taśmę. Podobnie ma być w przypadku Daniego Carvajala i Trenta Alexandra-Arnolda. Jeśli Huijsen nie wyleczy się na mecz z Barceloną, w wyjściowym składzie ma go zastąpić Raúl Asencio.
Komentarze (1)