Zakończył się mecz 9. kolejki LaLigi, w którym Atlético podejmowało Osasunę na własnym stadionie. Podopieczni Diego Simeone potrzebują zwycięstw, by móc dotrzymywać kroku i ewentualnie zmniejszać stratę do Realu Madryt i Barcelony. Dziś udało im się zdobyć trzy punkty dzięki bramce Thiago Almady.
Już w pierwszej połowei Atlético przeważało - zarówno w posiadaniu piłki, jak i w strzałach na bramkę. Sergio Herrera musiał interweniować aż pięć razy. W 9. minucie bramka Álexa Baeny została anulowana przez sędziego z powodu spalonego. Ostatecznie, podopieczni Diego Simeone nie zdołali strzelić prawidłowego gola w pierwszej połowie.
Dopiero w drugiej części meczu dopięli swego za sprawą Thiago Almady. Podanie z środka pola na skrzydło odebrał Giuliano Simeone. Dzięki dryblingowi i szybkości przeszedł obrońcę rywali, po czym wystawił piłkę Almadzie, który dołożył lewą nogę do piłki, co dało prowadzenie gospodarzom.
Po bramce Almady mecz troszkę wyhamował, choć Osasuna miała jeszcze szansę na wyrównanie za sprawą Ante Budimira. Atlético dało jednak radę utrzymać wynik aż do końca spotkania i tym samym dopisać trzy punkty do swojego konta.
Tym sposobem Los Colchoneros awansowali na czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów po dziewięciu kolejkach. Tracą sześć oczek do Barcelony i pięć do Realu Madryt, który swój mecz rozegra w niedzielę, 19 października.
Atlético: Oblak - Le Normand, Giménez, Hancko - Llorente, Barrios, Koke (Gallagher 55'), Baena (Almada 63'), Nico González (Simeone 43') - Griezmann (Sorloth 55'), Álvarez (Raspadori 82').
Osasuna: Herrera - Boyomo, Catena, Herrando (R. García 75') - Rosier, Moncayola (I. Muñoz 85'), Torro (Barja 75'), R. García (M. Gómez 62'), Bretones - Budimir, Muñoz (Becker 85').
Komentarze (0)