Hansi Flick podczas konferencji prasowej przed meczem z Elche był pytany o sytuację niektórych kontuzjowanych zawodników. Trener Barçy ogłosił powrót Daniego Olmo i Roberta Lewandowskiego, zabrał głos na temat urazu Pedriego i odniósł się do sytuacji zdrowotnej Lamine Yamala. Pełny zapis konferencji pojawi się wkrótce.
[Roger Posada, Catalunya Radio] W tym tygodniu wiele mówiło się o Lamine Yamalu. Ma się dobrze fizycznie czy ma jakieś dolegliwości, które go ograniczają?
Tylko w tym tygodniu się mówiło czy w każdym? Myślę, że bardziej w każdym [śmiech]. Nie, Lamine ma się dobrze. Właśnie z nim rozmawiałem i radzi sobie dobrze. Oczywiście ma dni, w których może czuć trochę bólu, ale teraz bardzo ciężko pracuje i mocno poprawia te sprawy. Mamy dobrą ewolucję, to możemy powiedzieć.
[Laia Coll, RAC1] Co traci zespół bez Pedriego? Podejrzewam, że to niepokojąca absencja ze względu na jego znaczenie w drużynie? Czy jego kontuzja to efekt akumulacji minut?
Nie, byliśmy tym bardzo zaskoczeni, gdy przyjechaliśmy, ponieważ po meczu w Madrycie czuł tylko lekki dyskomfort, lekkie zmęczenie. Powiedział „ok”, potem sprawdziliśmy to i wyszło, że jest kontuzja. Jak mówiłem wcześniej, musimy to zaakceptować. Będzie nam brakowało jednego z naszych topowych zawodników. Dawał nam dużo stabilizacji, jego posiadanie piłki, ale też gra bez niej, były dla nas bardzo ważne. Musimy jednak sobie z tym poradzić, tak już jest. Miejmy nadzieję, że wkrótce wróci.
[German García, Radio Nacional] Mówiąc o Lewandowskim i Olmo, których odzyskasz, i mając na uwadze, że po jutrzejszym meczu macie dwa trudne wyjazdy do Brugii i Vigo, czy ci gracze mogą mieć już na celu bycie w podstawowym składzie na te dwa pojedynki? Są szanse, że na te dwa spotkania wyjazdowe Joan García wejdzie na listę powołanych?
Co do Joana działamy z dnia na dzień. Trenuje obecnie z Delą [trener bramkarzy De la Fuente] i Andrésem, wygląda bardzo dobrze, jest na dobrej drodze. Na ten moment to nie jest jednak czas, żeby wywierać presję w tym temacie, bo wszystko idzie dobrze i musimy dalej tak działać. Co do Lewego i Daniego musimy zobaczyć jutro, jak długo będą mogli zagrać, jak się zaadaptują, a potem podejmiemy decyzję co do kolejnych spotkań.
[Helena Condis, COPE] Nie słyszeliśmy cię przed i po Klasyku, a w tamtym tygodniu był duży hałas medialny dotyczący Lamine Yamala. Jako trener, jak można prowadzić, dbać i bronić taką gwiazdę jak Lamine?
Robimy to. Rozmawiamy z nim. Robimy takie rzeczy, to normalne. Myślę, że jesteśmy wobec siebie bardzo szczerzy, ja wobec niego i on wobec mnie. To jest najlepszy sposób. Zawsze go bronię i wspieram. To fantastyczny piłkarz, fantastyczny chłopak, jest bardzo młody... Będziemy dalej tak działać.
Komentarze (15)