Casting na przyszłą ''dziewiątkę'' FC Barcelony w pełni. Do grona kandydatów dołączył właśnie napastnik Strasbourga, Joaquín Panichelli. Argentyńczyk zaliczył fenomenalny start sezonu we francuskiej Ligue 1, czym zwrócił na siebie uwagę wielu europejskich potentatów.
Jak donosi specjalizujący się w transferach Ekrem Konur, były współpracownik BBC, ESPN, czy ASa, Barça uważnie śledzi postępy 23-latka, który w tym roku zamienił Alavés na Strasbourg za 16,5 miliona euro. Joaquín Panichelli miał zaimponować szczególnie dubletem ustrzelonym w wyjazdowym starciu z PSG. W każdym z ostatnich pięciu meczów swojego zespołu trafiał do siatki.
Panichelli w 10 meczach Ligue 1 ma na koncie 9 trafień i jest liderem klasyfikacji strzelców. Urodzony w Córdobie napastnik zdaniem Ekrema Konura ma być obserwowany także przez Lipsk, Benfikę, Sevillę, Chelsea, a także AC Milan. Argentyńczyk jest obecnie wyceniany przez serwis Transfermarkt na 12 milionów euro, a jego umowa z obecnym klubem jest ważna do czerwca 2030 roku.
Informację o zainteresowaniu ze strony FC Barcelony należy traktować jednak z pewną rezerwą. To nowy medialny kandydat na następcę Lewandowskiego, o którym na obecną chwilę jeszcze niewiele pisano. Sytuacja może ulec zmianie z biegem sezonu, jeśli Panichelli utrzyma swoją dyspozycję i faktycznie będzie można umieścić do w gronie piłkarzy, po którego może sięgnąć FC Barcelona w letnim okienku transferowym.
Komentarze (22)