Joan García: Oby Messi wrócił i obym mógł z nim zagrać

Mateusz Doniec

12 listopada 2025, 13:45

RAC1

4 komentarze

Fot. Getty Images

Joan García w rozmowie z katalońskim RAC1 poruszył wiele tematów – od niespodziewanej wizyty Leo Messiego w Barcelonie, przez swoje wrażenia ze współpracy z Hansim Flickiem, aż po kulisy odejścia z Espanyolu.

Joan García: Ze względu na swój styl gry, Messi mógłby grać tak długo, jak by chciał. Oby wrócił i obym mógł z nim zagrać, ale nie wiem, na ile to w ogóle możliwe.

- To inny styl gry od tego, do którego byłem przyzwyczajony, ale od pierwszego dnia koledzy bardzo mi pomagali. Wciąż muszę poprawić pewne rzeczy, ale już czuję się bardziej komfortowo. Dla bramkarzy to sprawia, że musimy być czujni przez cały mecz. To ryzykowna strategia, to prawda. Jeśli rywal ma mniej przestrzeni, prowokujesz jego błędy i sam masz częściej piłkę. Ale trzeba to dobrze przećwiczyć, bo tu wszystko rozstrzyga się na centymetrach.

- Błąd w meczu z Realem Oviedo? Flick mi to powiedział. Gramy w taki sposób, więc takie rzeczy mogą się zdarzyć i nie ma w tym żadnego problemu.

- Konflikt Ter Stegena z klubem? Nie było potrzeby, żebyśmy o tym rozmawiali. Nikt nie zna w pełni kontekstu obu stron. Ostatecznie wszystko zostało rozwiązane w najlepszy możliwy sposób.

- Odejście z Espanyolu? Zrobiłem to tak, jak czułem, może coś bym zmienił, ale jestem bardzo spokojny. Wszyscy mieli swoje opinie, ale decyzję musiałem podjąć ja, bo chodziło o moją przyszłość i o moją rodzinę. Jestem bardzo zadowolony z decyzji, którą podjąłem.

- Nic nie powiedziałem kolegom z Espanyolu, bo sam nie byłem niczego pewien. Kiedy sezon się skończył, sprawa się wyjaśniła i wtedy podjąłem decyzję.

- Uczucie, jakie mam do Espanyolu, da się pogodzić z chęcią zadbania o własną karierę. Mam świadomość tego, co może się wydarzyć, ale pojadę na RCDE Stadium spokojny, jak na każdy inny stadion.

- Kontuzja Lamine Yamala? Nie ma jednej rzeczy, którą można zrobić i od razu być zdrowym. Trzeba uważać na obciążenia i stopniowo się poprawiać. To prawda, że Lamine zrobił duży postęp i mamy nadzieję, że tak będzie dalej.

- Powołanie do kadry? Najpierw trzeba znaleźć się na szerokiej liście.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze