Po meczu z Holendrami można było śmiało chwalić występ reprezentacji Polski. Mogło się wydawać, że przeciwko Malcie zobaczymy podobny obraz gry zespołu Jana Urbana. Mimo tego, że selekcjoner wystawił na mecz najlepsze, co miał, spotkanie wyglądało dramatycznie. W pomeczowym wywiadzie dla TVP Sport Robert Lewandowski powiedział o tym, co się stało i jaka mogła być tego przyczyna.
[Hubert Bugaj, TVP Sport]: W piątek zrobiliśmy duży krok do przodu, to dzisiaj zrobiliśmy co?
Robert Lewandowski: ''Stojanowa'' (śmiech). Dzisiaj się trochę zatrzymaliśmy chyba.
- W pierwszej połowie byliśmy za statyczni, nie tylko w defensywie, ale też w ofensywie. (...) Wydaje mi się, że przygotowanie do meczu zawiodło, żeby gdzieś sobie ułatwić ten mecz, a tak trochę musieliśmy się namęczyć.
Komentarze (12)