Nowy rok przywita nas derbami Barcelony. Zespół Hansiego Flicka uda się 3 stycznia na RCDE Stadium, by stawić czoło Espanyolowi. Będzie to mecz podwyższonego ryzyka. Służby na czele z policją już przygotowują się do tego wydarzenia, ale nie tylko one. Również organizatorzy spotkania - jak można dostrzec na zdjęciu, które obiegło social media, na trybunach za bramkami, gdzie zasiadać będą kibice Los Pericos montowane są siatki ochronne, by żadne przedmioty nie poleciały na murawę.
Na ''stare śmieci'' wraca Joan García. Jego przejście do Barçy jest niewybaczalne dla wielu fanów Espanyolu, którzy będą chcieli przywitać swojego byłego bramkarza rzucając w niego... szczurami. Zdjęcie, choć nie zostało oficjalnie skomentowane przez klub, wywołało w sieci ogromną dyskusję i jeszcze bardziej zaogniło atmosferę przed meczem, do którego jeszcze ponad tydzień.
Espanyol zdaje sobie sprawę, że każdy incydent z udziałem kibiców może być bardzo bolesny w skutkach. Ochrona bramkarza FC Barcelony to jedno, kolejną rzeczą, której chcą uniknąć Los Pericos są wysokie kary i nie narażanie na ryzyko samego klubu. Grzywna, częściowe, a nawet całkowite zamknięcie stadionu - to milionowe straty. O nich nikt w klubie nie chce nawet myśleć. Fani Espanyolu mogą więc zmienić nieco swój plan i rzucać pluszowymi szczurami, co samo w sobie nie byłoby niebezpieczne. Jak donosi La Grada, jeśli miałoby miejsce masowe rzucanie pluszakami w kierunku murawy, służby nie wykluczają interwencji w celu zapobiegnięcia dalszym incydentom.
Siatki na bramkach to zaledwie jeden z elementów przygotowania do derbów. Do tego mają dojść wzmożone kontrole, nadzór w najbardziej wrażliwych miejscach na stadionie oraz pełna koordynacja ze służbami. Na stadion nie będzie można wchodzić w koszulkach Barcelony.
Komentarze (13)