Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Trzema wystarczy" – Mundo Deportivo informuje, że lider nie zawiódł w Elche i przeniósł presję na Real Madryt w walce o Ligę. Lamine, Ferran i Rashford strzelili gole dla Barçy, która zmarnowała szansę na goleadę. Tenis, Australian Open: Alcaraz i Djoković zagrają o historyczny tytuł dla obu. "120 lat sportu" - Mundo Deportivo obchodzi dziś 120 lat w służbie czytelnikom; winieta tego wydania odtwarza pierwszy numer opublikowany 1 lutego 1906 roku.

"Jeszcze większy lider" – Sport donosi, że Lamine Yamal prowadzi wyraźnie lepszą Barçę w Elche w meczu, który mógł zakończyć się wyraźną goleadą. Ferran Torres i Rashford dopełniają triumfu zespołu Flicka, który ma już cztery punkty przewagi nad Realem Madryt. Arbeloa znów będzie dziś sądzony przez Bernabéu. Alcaraz i Djoković spotkają się w historycznym finale. Ilyas Chaira skazuje swoją ukochaną Gironę.

"Wyraźnie i niewysoko" – L’Esportiu pisze o pokazie ofensywnej gry Barçy na stadionie Elche, z jedyną wadą w postaci ponownego marnowania wielu klarownych okazji. Lamine Yamal, Ferran i Rashford materializują zwycięstwo i wywierają presję na Real Madryt, który podejmie Rayo. Girona, mimo dobrej pierwszej połowy, nie wykorzystuje sytuacji i przegrywa z bardziej potrzebującym Oviedo. Espanyol wzmacnia się: belgijski skrzydłowy Cyril Ngonge wypożyczony z Napoli. Elena Rybakina pokonuje Aryną Sabalenkę i podnosi trofeum Australian Open. Hokej na wrotkach: Vila-sana pokonuje Cerdanyolę i zapewnia sobie awans do Final Four ligi europejskiej. Koszykówka ACB: Girona dokonuje remontady w starciu z Burgos 77:71, a Penya ulega Bilbao 80:76. Frédéric De Campos, były gracz Realu Madryt: "VAR działa przeciwko Realowi. Teraz jest trudniej, żeby mu pomogli".

"Nie ma wytchnienia" – Marca relacjonuje, że Barça nie zawodzi w Elche i zasypia z czteropunktową przewagą nad Realem Madryt. Lamine Yamal, Ferran i Rashford karzą odważne Elche, a drużyna Flicka znów marnuje mnóstwo okazji. Real wraca na Bernabéu po złym wizerunku w Lizbonie i poddaje się kolejnemu osądowi u siebie. „To nie jest czas na euforię ani rozczarowania” – odpowiada Arbeloa Mbappe. Zespół Arbeloi bez marginesu błędu. Kolejna wpadka Atlético, kontuzje Barriosa i Sorlotha, ten drugi trafia do szpitala. Derby Baskonii mierzą efekt Matarrazza. KRÜ i AD/Vantage walczą o złoto. "Historyczny finał" - Carlos szuka siódmego tytułu wielkoszlemowego. Rybakina niesie chwałę Kazachstanowi.

"Proszę o wsparcie Bernabéu" – AS uważa, że Arbeloa wysyła pozytywny sygnał przed ponownym spotkaniem Realu z kibicami po porażce w Lizbonie. Zespół ma na koncie pięć kolejnych zwycięstw w lidze. Rayo jest punkt nad strefą spadkową. "Spotkanie z historią" - Alcaraz szuka pierwszego tytułu Australian Open i chce zostać najmłodszym zawodnikiem z czterema turniejami Wielkiego Szlema. Djoković marzy o swoim 25. Wielkim Szlemie. Nadal obecny na Rod Laver Arena. "Oblak był najlepszy" - kontuzje Sorlotha i Barriosa, dodatkowym ciosem dla bezradnego Atlético. "Festiwal ofensywy" - Lamine, Ferran i Rashford decydują. Barça oddała 30 strzałów, a Elche - 9. "Pojedynek kontrastów" - Athletic zdobywa punkt na 15 możliwych, a Real Sociedad zostaje napędzony przez Matarrazzo.
Komentarze (7)