FC Barcelona konsekwentnie zabezpiecza przyszłość La Masii, stawiając na najbardziej obiecujące talenty z akademii. Jednym z nich jest Guiu Xuclà - prawy obrońca o profilu nowoczesnego wahadłowego, którego rozwój po ciężkiej kontuzji robi wrażenie.
Jak informuje Jaume Marcet z dziennika Sport, klub jest na dobrej drodze do sfinalizowania pierwszego profesjonalnego kontraktu Guiu Xucli. To boczny łączący imponujące warunki fizyczne z jakością techniczną i ofensywną naturą. W Barcelonie widzą w nim projekt klasycznej "dwójki", której bliżej gry na wahadle niż "bocznemu stoperowi" w typie Julesa Koundé. Prawa obrona od lat jest w Barçy pozycją trudną dla wychowanków, dlatego każdy zawodnik o takim profilu wzbudza w klubie szczególną uwagę.
17 stycznia Xuclà skończył 16 lat, co otworzyło mu drogę do podpisania pierwszej profesjonalnej umowy. Jak podaje Jaume Marcet, porozumienie nie jest jeszcze formalnie zamknięte, ale obie strony są zgodne co do dalszej współpracy, a finalizacja ma nastąpić w najbliższych tygodniach. Sam zawodnik ma być bardzo zadowolony z kontynuowania rozwoju w klubie, a Barça jasno pokazuje, że wiąże z nim konkretne plany.
Szczególnie cenna jest postawa Xucli po poważnej kontuzji więzadła krzyżowego, która wykluczyła go z gry na niemal cały poprzedni sezon. Jego powrót jest stopniowy, ale poziom sportowy -bardzo wysoki. Mimo że w sekcji U-16 tylko dwukrotnie zaczynał w wyjściowym składzie, zdobył już cztery bramki, co jak na bocznego obrońcę jest wynikiem wyjątkowym. Kapitan drużyny, lider w szatni i zawodnik o ogromnej intensywności - FC Barcelona widzi w nim materiał na przyszłość, a oficjalne ogłoszenie przedłużenia kontraktu ma być już tylko kwestią czasu.
Komentarze (5)