Barça wróciła dziś rano do pracy po zwycięstwie 3:0 nad Atlético Madryt. Chociaż wynik meczu nie wystarczył, aby przejść do następnej rundy, drużyna pozostawiła po sobie doskonałe wrażenie na murawie Spotify Camp Nou, gdzie po końcowym gwizdku kibice nagrodzili piłkarzy owacją na stojąco.
Nie mając prawie czasu na odpoczynek, drużyna Barçy wróciła dziś do treningów, aby rozpocząć przygotowania do następnego meczu ligowego. Flick, jak to ma w zwyczaju, dał zawodnikom dodatkową godzinę na odpoczynek i rozpoczęli trening o godz. 12.00. Najważniejszą nowością podczas sesji była obecność Xaviego Esparta.
Ale to nie wszystko. Jak informuje Carlos Monfort (Sport), kolejną informacją jest sytacja Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik ma już swoją maskę ochronną i rozpoczął treningi, aby zdążyć na weekendowy mecz z Athletikiem na San Mamés. Barça przyspieszyła cały proces, aby napastnik mógł jak najszybciej otrzymać niezbędną ochronę.
Lewandowski wykonał już pierwsze ćwiczenia w masce i na razie wrażenia są pozytywne. Jeśli w najbliższych dniach będzie nadal robił postępy, nie wyklucza się, że może nawet zagrać w sobotnim meczu. W klubie panuje optymizm, ponieważ uważają, że Polak może być kluczowym elementem w zawsze wymagającym meczu w Bilbao i mają nadzieję, że będzie mógł pomóc drużynie.
Mimo że informacja o złamaniu kości oczodołu była niespodziewana, zawodnik nie doznał aż tak poważnego urazu i może powrócić na boisko już w sobotę.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (16)