Robert Lewandowski kolejnym członkiem "klubu maski" w zespole Barçy

Mateusz Doniec

5 marca 2026, 14:00

FCB

6 komentarzy

Fot. FC Barcelona

Robert Lewandowski najprawdopodobniej wystąpi w najbliższych meczach FC Barcelony w specjalnej masce ochronnej po urazie twarzy. Tego typu widok nie jest jednak na Camp Nou niczym nowym – w przeszłości kilku zawodników Blaugrany musiało korzystać z podobnej ochrony po złamaniach nosa, kości policzkowej czy szczęki. Maski pozwalają piłkarzom wrócić na boisko szybciej, jednocześnie zabezpieczając miejsce kontuzji przed kolejnym uderzeniem. W historii Barcelony takich przypadków było już sporo – od Carlesa Puyola i Sergio Busquetsa po młodsze pokolenie zawodników.

Pau Cubarsí

Pau Cubarsí doznał urazu twarzy w meczu Crvena Zvezda – FC Barcelona w zeszłym sezonie Ligi Mistrzów. W jednej z akcji obrońca gospodarzy Uroš Spajić trafił go korkami w twarz, gdy Cubarsí schylał się do piłki. Hiszpan doznał głębokiego rozcięcia policzka i musiał opuścić boisko z krwawiącą raną. Po spotkaniu lekarze założyli mu 10 szwów. W kolejnych dniach zawodnik trenował i grał w specjalnej masce ochronnej, która zabezpieczała miejsce urazu przed ponownym uderzeniem.

Ronald Araujo

Ronald Araújo doznał urazu twarzy w meczu FC Barcelona z Atlético Madryt w grudniu 2023 roku. Badania wykazały niewielkie złamanie kości jarzmowej po uderzeniu butem Marcos Llorente w twarz podczas jednej z akcji. Mimo kontuzji obrońca nie zdecydował się na operację i kontynuował grę. Lekarze dopuścili go do występów pod warunkiem używania specjalnej maski ochronnej, która zabezpieczała miejsce złamania przed kolejnym uderzeniem. Stoper rozpoczął następnie mecz z maską ochronną na twarzy. Wytrzymał w niej jednak tylko pół godziny. – Maska bardzo mi przeszkadzała. Nie czułem się komfortowo i postanowiłem ją ściągnąć – wytłumaczył Araujo.

Gavi

Latem 2021 roku Gavi doznał złamania prawej żuchwy, o czym poinformowała FC Barcelona w oficjalnym komunikacie medycznym z 5 sierpnia - w dniu jego 17. urodzin. Uraz wymagał zabezpieczenia miejsca kontuzji, dlatego młody pomocnik korzystał ze specjalnego ochraniacza stabilizującego szczękę. To właśnie w takim wyposażeniu Gavi witał się wówczas z elitarnym futbolem.

To jednak nie wszystko! Gavi doznał też urazu ucha w meczu Barcelony z Osasuną po przypadkowym uderzeniu łokciem przez rywala. Rana była na tyle głęboka, że lekarze musieli zamknąć ją zszywkami. Aby uniknąć ponownego otwarcia rany, piłkarz trenował i przez pewien czas występował w specjalnym ochraniaczu na głowę. Sprzęt chronił miejsce urazu do czasu pełnego zagojenia. Po wyleczeniu rany Gavi wrócił do gry bez ochrony.

 

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski nosił maskę ochronną już w 2015 roku podczas gry w Bayernie Monachium. Napastnik doznał złamania szczęki i nosa oraz wstrząśnienia mózgu po zderzeniu z bramkarzem Borussii Dortmund Langerakiem w półfinale Pucharu Niemiec. Mimo poważnego urazu wrócił do gry w specjalnej karbonowej masce chroniącej twarz. W takiej ochronie wystąpił m.in. w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko... Barcelonie. Maska była rozwiązaniem tymczasowym stosowanym do czasu pełnego wygojenia urazu.

Robert Lewandowski może wystąpić w najbliższym meczu FC Barcelony z Athletikiem mimo niedawnego urazu twarzy. Napastnik doznał złamania kości oczodołu w ostatnim spotkaniu ligowym i przez kilka dni pracował indywidualnie. Polak wrócił już jednak do treningów z zespołem. Jeśli zagra w Bilbao, zrobi to w specjalnej masce ochronnej, która zabezpieczy miejsce kontuzji.

Andreas Christensen

Andreas Christensen nosił maskę ochronną w barwach Chelsea w lutym 2020 roku. Duńczyk doznał złamania nosa po uderzeniu łokciem Anthony’ego Martiala w meczu z Manchesterem United. Po konsultacji ze specjalistą w Mediolanie przygotowano dla niego indywidualną maskę ochronną. Dzięki niej mógł szybko wrócić na boisko i zagrał m.in. w ligowym spotkaniu z Tottenhamem.

Eric García

W tym sezonie Eric występował w masce ochronnej po złamaniu nosa. Do kontuzji doszło w meczu Ligi Mistrzów z Club Brugge po starciu z rywalem w końcówce spotkania. FC Barcelona potwierdziła w komunikacie medycznym złamanie nosa i zapowiedziała przygotowanie specjalnej maski. Dzięki niej obrońca mógł kontynuować grę w trakcie leczenia urazu.

Sergio Busquets

Sergio Busquets doznał urazu twarzy pod koniec sezonu 2020/21 w meczu Barcelony z Atlético Madryt. Pomocnik zderzył się głowami ze Stefanem Saviciem i musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie. Badania wykazały stłuczenie twarzy oraz pęknięcie górnej szczęki. Aby zabezpieczyć miejsce urazu po powrocie do gry, korzystał ze specjalnej maski ochronnej.

Carles Puyol

Carles Puyol nosił maskę ochronną w 2012 roku. Obrońca złamał prawą kość policzkową w meczu ligowym z Osasuną po zderzeniu z Rolandem Lamhą. Po badaniach lekarze dopuścili go do gry w specjalnej masce chroniącej twarz przed kolejnym uderzeniem. Ochraniacz był rozwiązaniem tymczasowym stosowanym do czasu wygojenia urazu.

Rafinha

Rafinha nosił maskę ochronną w 2017 roku po złamaniu nosa w meczu Barcelony z Athletikiem. Do kontuzji doszło po przypadkowym zderzeniu z Markiem-André ter Stegenem. Pomocnik musiał opuścić boisko w drugiej połowie, a badania potwierdziły złamanie nosa. Po powrocie do gry korzystał ze specjalnej maski chroniącej miejsce urazu przed kolejnym uderzeniem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze