Barcelona powoli definiuje swoje cele na letnie okienko transferowe. Nie wiadomo jeszcze, jakie będzie położenie finansowe klubu, ale według mediów klub wyznaczył dwie pozycje niezbędne do wzmocnienia, na których ma już pewnych faworytów.
David Bernabéu ze Sportu poinformował, że strategicznym celem jest pozyskanie lewonożnego stopera i środkowego napastnika. W tym kontekście w Barcelonie najczęściej padają nazwiska Alessandro Bastoniego i Juliana Álvareza. W przypadku tego pierwszego ma istnieć w klubie całkowity konsensus. Barça widzi Bastoniego jako środkowego obrońcę na najbliższe 10 lat, doskonale dopasowanego do stylu związanego z inicjowaniem akcji z defensywy.
Zdaniem Bernabéu Barcelona wierzy, że uda się wynegocjować transfer Bastoniego za około 60 milionów euro. We Włoszech również mówiło się o cenie około 50-70 milionów. Z kolei dziennikarz Sportu podkreśla, że Barça w dużej mierze wyklucza włączenie własnych zawodników do tej operacji.
W kontekście ataku wielkim celem jest Álvarez. Barcelona postrzega go na poziomie profilu jako idealnego następcę Roberta Lewandowskiego. Postawa Argentyńczyka w tym sezonie budzi jednak pewne wątpliwości w dyrekcji sportowej. Ponadto Atlético oczekiwałoby wielkiej oferty za swojego napastnika, podczas gdy, zdaniem Bernabéu, Blaugrana wyznaczyła sobie maksimum 70 milionów za taki transfer.
Według dziennikarza Sportu planem B na wypadek fiaska transferu Álvareza ma być Omar Marmoush. Egipcjanin nie jest pierwszym wyborem Pepa Guardioli i w opinii Bernabéu mógłby odejść za około 50 milionów. Marmoush też byłby graczem dobrze dopasowanym do stylu Barcelony.
Interesujące jest to, gdzie w tych założeniach miejsce dla Roberta Lewandowskiego. Joan Laporta wyraził chęć zatrzymania Polaka, ale Bernabéu informuje, że w dyrekcji sportowej generalne wrażenie jest takie, że cykl napastnika dobiegł końca. Mimo to rozważane jest przedłużenie kontraktu o rok przy drugoplanowej roli Lewego, ze zredukowanym wynagrodzeniem.
José Álvarez z El Chiringuito TV również mówił o zainteresowaniu Barcelony Bastonim w kontekście pozyskania defensora. Dziennikarz wymienił kilka innych nazwisk. Jego zdaniem Alejandro Grimaldo podoba się Blaugranie, ale mógłby przyjść tylko w przypadku odejścia jednego z lewych obrońców. Barçy bardzo podoba się też Jan Virgili, co do którego ma prawo pierwokupu. Skrzydłowy mógłby być zmiennikiem Raphinhi i zostać rotacyjnym zawodnikiem. Álvarez wymienia też, że kolejną opcją na wypadek fiaska transferu Álvareza może być Dusan Vlahović.
Komentarze (65)