Xavi Simons trafił ubiegłego lata do Tottenhamu za 65 milionów euro z RB Lipska. Okazało się, że był to bardzo nietrafiony wybór. Spurs uczestniczą w walce o utrzymanie, a sam Holender strzelił tylko 5 goli i zanotował 6 asyst w 40 występach. Wiele wskazuje na to, że Simons będzie chciał zmienić klub i po raz kolejny mówi się o powrocie do Barçy. Jakie jest stanowisko klubu?
Jak podaje Alfredo Martínez na łamach dziennika Sport, Barça nie rozważa obecnie powrotu Xaviego Simonsa, który spędził w La Masii aż dziewięć lat. Nie tylko ze względu na wysokie koszty transferu, ale także z uwagi na kwestie związane z planowaniem sportowym.
Mimo że zaledwie rok temu przeszedł z Lipska do Tottenhamu za 65 milionów euro, teraz wycenia się go na około 45 milionów. Klub uważa jednak tę inwestycję za trudną do sfinansowania w obecnej sytuacji finansowej i biorąc pod uwagę, że są inne priorytety.
Ponadto Barça uważa, że jego powrót, po uiszczeniu opłaty transferowej, wysłałby niewłaściwy sygnał do akademii. Simons sam zdecydował się kiedyś odejść, a jego powrót na tych warunkach nie wpisuje się w obecną politykę sportową, skupioną na wspieraniu własnych talentów.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (24)