Wczoraj Diego Simeone dostał dobre wiadomości w perspektywie rywalizacji z Barceloną w związku z obecnością na zajęciach Jana Oblaka i Johnny’ego Cardoso. Teraz do treningów dołączył jeszcze istotniejszy zawodnik dla argentyńskiego szkoleniowca.
Z drużyną pracował dziś Pablo Barrios, który przed odniesieniem kontuzji był jednym z najczęściej grających piłkarzy Atlético. Od lutego zdołał jednak spędzić na murawie tylko 21 minut. Nie ma gwarancji, że dostanie powołanie na mecz z Barceloną, a niektóre źródła wskazują, że jest szykowany na finał Pucharu Króla. Być może będzie jednak jutro do dyspozycji, aby w razie czego wejść z ławki.
Simeone ma ten komfort, że do składu wrócił Cardoso, który może wystąpić zamiast Barriosa. Niewiadomą pozostaje sytuacja w bramce. Oblak jest już zdrowy, ale w dobrym rytmie był ostatnio Juan Musso. Na pewno dojdzie do wymuszonej zmiany w defensywie ze względu na kontuzję Davida Hancko i zawieszenie Marca Pubilla, a jej beneficjentem będzie Clement Lenglet.
Komentarze (3)