W meczu Barcelony z Atlético na Metropolitano nie zabrakło pewnych kontrowersji sędziowskich. Różne wątpliwości wzbudzała czerwona kartka Erica Garcíi oraz potencjalny rzut karny na Danim Olmo. Zwracano też uwagę na możliwe zagranie ręką Clementa Lengleta w polu karnym gospodarzy.
Miało to miejsce w sytuacji, gdy Ferran Torres zdobył bramkę, która została słusznie anulowana z powodu pozycji spalonej Hiszpana. Futbolówka trafiła do napastnika po tym, jak Lenglet zablokował strzał Gaviego. Internauci zwracali uwagę na podstawie detalicznych powtórek, że przy tej akcji Francuz zagrał piłkę również ręką. Całą akcję przeanalizowało Archivo VAR.
Według portalu nie da się stwierdzić z pełnym przekonaniem, że doszło do zagrania ręką, bo powtórki nie wykazały w tym zakresie żadnego klarownego dowodu. W Internecie krąży filmik, na którym próbuje się wykazać, że Lenglet zagrywa nieprzepisowo, ale Archivo VAR nie jest o tym przekonane: „To prawda, że istnieje ujęcie boczne, które, zatrzymane dokładnie w momencie, gdy piłka mija ramię, może sprawiać wrażenie, że dochodzi do kontaktu. Jest to jednak efekt wizualny wynikający z perspektywy. W tym ujęciu dwa elementy mogą wydawać się nałożone na siebie, choć w rzeczywistości tak nie jest. Piłka może dotykać ręki… albo znajdować się kilka centymetrów od niej. A nawet dalej. Nie da się tego jednoznacznie stwierdzić”.
„Ktokolwiek twierdzi, że doszło do zagrania ręką, opiera się nie na obiektywnych dowodach, tylko subiektywnej percepcji niejednoznacznego ujęcia. Jeśli przeanalizuje się wszystkie dostępne ujęcia, jest więcej przesłanek, że nie doszło do kontaktu, niż na coś przeciwnego” - tłumaczy portal.
Archivo VAR uważa, że kluczowym elementem tej akcji jest to, że trajektoria lotu piłki nie zmieniła się po tym, jak odbiła się ona od nogi. Gdyby doszło do wyraźnego kontaktu z ramieniem, futbolówka poleciałaby nieco inaczej. Portal nie wyklucza, że mógł być minimalny kontakt, ale jego zdaniem nie da się tego potwierdzić. „W sędziowaniu to, czego nie można udowodnić, po prostu nie istnieje dla celów decyzji” – twierdzi Archivo VAR, uzasadniając decyzję arbitrów weryfikujących tę akcję na Metropolitano, którzy nie znaleźli rozstrzygających dowodów na zagranie ręką.
Ogółem Archivo VAR oceniło sędziowanie Clementa Turpina na „4,5”. Portal zgadza się z głównymi decyzjami arbitra – brakiem rzutu karnego po trafieniu Fermína Lópeza przez bramkarza i pchnięciu Daniego Olmo oraz pokazaniem czerwonej kartki Ericowi Garcíi. Podkreśla się, że Turpin dobrze sędziował, ale nie zauważył, że Joan García dotknął piłki ręką po zagraniu od Frenkiego de Jonga.
Komentarze (30)