Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie dobiega końca - najpoważniejsi dziennikarze sportowi potwierdzają, że Polak nie chce zaakceptować obniżki pensji i roli zmiennika, a Barça nie może pozwolić sobie na utrzymanie jego kontraktu. 37-latek nie narzeka na brak zainteresowania ze strony innych klubów. Gdzie trafi polska legenda?
W kontekście napastnika najwięcej mówiło się o Milanie. Włoski gigant chciałby wzmocnić swoją siłę rażenia i nie boi się sięgać po zawodników u kresu kariery. Rossoneri mają dobre doświadczenia po zakontraktowaniu Luki Modricia i uważają, że Robert Lewandowski również świetnie poradziłby sobie w Serie A. Dla Polaka również może być to kusząca opcja - wygranie kolejnej z pięciu największych lig europejskich pozwoliłoby na dalsze budowanie jego pomnika i umacnianie swojej pozycji na liście najlepszych napastników w historii.
Lewy ma jednak inne, bardziej szalone opcje. Legendarny Joe Cole, były zawodnik Chelsea i Liverpoolu uważa, że 37-latek powinien przejść do Premier League i tam spróbować swoich sił. "Jeśli Arne Slot pozostanie na stanowisku, będzie musiał pozyskać kolejnego napastnika. Potrzebny jest rezerwowy, który będzie gotowy wziąć na siebie odpowiedzialność, zwłaszcza jeśli Liverpool zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów. Nie będzie łatwo go znaleźć. Na przykład ktoś taki jak 37-letni Robert Lewandowski. Być może zainteresuje go to wyzwanie, a także fakt, że wciąż uważa się za lepszego od Isaka i wierzy, że może znaleźć się w składzie. Z łatwością mógłby rozegrać 30 meczów" - mówił Cole.
Liverpool latem dokonał wielkich wzmocnień, ale był prześladowany przez kontuzje. Najpierw na kilka miesięcy wypadł Alexander Isak, a krótko po jego powrocie Hugo Ekitike zerwał ścięgno Achillesa. Premier League byłoby bez wątpienia dużo trudniejszym kierunkiem niż Serie A, biorąc pod uwagę fizyczność ligi i tempo gry, ale Lewandowski z pewnością nie boi się wyzwań. Gdyby Polak został piłkarzem Liverpoolu mielibyśmy do czynienia z chichotem losu. W jednym z wywiadów Lewy potwierdził, że jeszcze jako zawodnik Borussi Dortmund zgodził się dołączyć do Manchesteru United - największego rywala Th Reds. Transfer upadł na ostatniej prostej a napastnik ostatecznie wylądował w Bayernie Monachium.
Komentarze (21)