Dziennik Sport powołując się na doniesienia z Rumunii pisze o zainteresowaniu Barcelony 27-letnim Rumunem, Andreiem Ratiu. Nie jest to jednak absolutna nowość. Po raz pierwszy w kontekście ewentualnego sprowadzenia piłkarza Rayo na Camp Nou pisano pod koniec 2024 roku.
Łączony z Barceloną zawodnik ma jednak nieco inną sytuację kontraktową niż zeszłego roku, kiedy również pisano o nim jako potencjalnym wzmocnieniu zespołu. Ratiu przedłużył umowę z klubem z Madrytu pod koniec ubiegłego roku. Aktualny kontrakt z Rayo Vallecano jest ważny do 30 czerwca 2030 roku, co nieco komplikuje ewentualne negocjacje i zwiększa koszty transferu.
Alfredo Martínez ze Sportu informuje, że po nabyciu przez Rayo 100 procent praw do zawodnika od Villarrealu jego klauzula odstępnego wynosi 25 milionów euro. Sam klub w którym występuje ma zdawać sobie sprawę z potencjału piłkarza, co jeszcze bardziej może utrudnić odejście. Dodatkowo Rayo walczy o awans do finału Ligi Konferencji, co daje szansę na to, że w przyszłym roku zagra w Lidze Europy, a to byłoby jeszcze lepsze okno wystawowe dla Rumuna.
Sprowadzenie Ratiu ma być postrzegane jako element planów Barçy na nadchodzące okienko transferowe. Klub spodziewa się, że może nadejść oferta z Anglii za Julesa Koundé, co zmusiłoby do szukania alternatyw na pozycję prawego obrońcy. W tym kontekście 27-letni Rumun jawi się jako realna opcja.
Komentarze (5)