Mamy pierwszy dzień czerwca. Okienko transferowe otwiera się co prawda dopiero za równy miesiąc, lecz już teraz wracamy z serią "Kwestia godzin", w której podsumowywać będziemy zarówno powazne doniesienia, jak i drobne plotki transferowe.
Julian Álvarez
Loic Tanzi (L'Equipe): Paris Saint-Germain powinno ruszyć do działania już w tym tygodniu, a priorytetem będzie pozyskanie wszechstronnego napastnika. Władze klubu rzeczywiście prowadziły rozmowy w sprawie sprowadzenia Juliána Álvarez, jednak PSG zniechęciło się jego niezdecydowaniem. Luis Enrique i Luis Campos są w tej kwestii dość jednoznaczni: jeśli zawodnik nie wykazuje wyraźnej chęci dołączenia do paryskiego klubu, przechodzą do innych opcji.
Pedro Fullana (Cadena SER): Barcelona przygotowuje pierwszą ofertę za Álvareza w wysokości 90 mln euro plus 10 mln w bonusach, a sam piłkarz miał już dać Atlético Madryt do zrozumienia, że chciałby grać w zespole Hansiego Flicka. Madrycki klub uważa jednak, że 100 mln euro to kwota znacznie poniżej oczekiwań i wycenia mistrza świata na około 150 mln euro. Atlético nie zamierza ułatwiać transferu, zwłaszcza że Álvarez ma kontrakt do 2030 roku i nie jest zawodnikiem, który będzie wymuszał odejście. Na razie nie wpłynęła żadna oficjalna oferta, mowa tylko o propozcji.
Tomas Andreu (Sport): PSG na razie ogranicza się do przypominania, że zamierza dotrzymać "paktu" zawartego zaledwie kilka tygodni temu z piłkarzem, jego otoczeniem oraz Atlético. Dyrekcja sportowa PSG spotkała się z Fernando Hidalgo, agentem Juliána, aby przekazać mu chęć pozyskania argentyńskiej gwiazdy. PSG poprosiło o odłożenie wszelkich formalnych negocjacji do czasu rozegrania finału Ligi Mistrzów.
German García Grova (TyCSports) dla "AlbicelestesTalk": Julián Álvarez będzie nadal naciskał na odejście z Atléti i przejście do FC Barcelony, a kataloński klub ma złożyć kolejną ofertę.
German García Grova (TyCSports) dla "Jijantes": Żródła bliskie Julianowi Álvarezowi mówią, że pierwsza oferta w wysokości 100 mln euro mogłaby wzrosnąć o 10-15 mln włączając bonusy. Barcelona chce Juliana, a Julian chce Barçę - to coś, o czym Atlético wie, muszą usiąść i znaleźć rozwiązanie. Te 4 tweety na koncie Atlético nie mają dużej wagi.
Bernardo Silva
Ferran Martínez i Fernando Polo (Mundo Deportivo): Źródła klubowe podkreślają, że obecnie Barcelona ma inne priorytety – przede wszystkim pozyskanie nowego napastnika. Ponadto musi zostać spełnionych kilka warunków, zanim klub zdecyduje się na porozumienie z Bernardo. Pierwszym z nich jest zgoda Hansiego Flicka. Ta wciąż nie została udzielona, ponieważ trener uważa, że kadra jest obecnie zbyt liczna, zwłaszcza w środku pola i na pozycji ofensywnego pomocnika.
Santi Jimenez (AS): Pozyskanie Bernardo Silvy jest już na zaawansowanym etapie, ale nie zostało jeszcze sfinalizowany. Klub i zawodnik osiągnęli pełne porozumienie. Kierownictwo sportowe i prezydent chcą go widzieć w barwach Blaugrany, a sam piłkarz przedkłada ofertę z Katalonii nad liczne propozycje, jakie ma na stole. Potrzebna jest zgoda Hansiego Flicka. Na razie Niemiec wydaje się nie podzielać entuzjazmu swoich przełożonych, ponieważ choć ceni Bernardo, uważa, że jest to zawodnik, którego profil ma już w kadrze.
Joan Poqui (Mundo Deportivo): Bernardo jest gotów poczekać na Barcelonę. Portugalski pomocnik przedkłada klub z Barcelony nad innych zainteresowanych. Jest świadomy, że aby Barcelona go pozyskała, najpierw muszą nastąpić pewne odejścia z drużyny, a przede wszystkim Flick, który nie rozważał jego pozyskania, musi wyrazić zgodę.
Marc Casadó
Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Monaco rozważa sięgnięcie Marca Casadó. W sobotę Jorge Mendes, agent pomocnika, przebywał w Monako, aby dopiąć zatrudnienie Filipe Luísa na stanowisku trenera oraz przyspieszyć negocjacje dotyczące Ansu Fatiego. W trakcie rozmów pojawiło się również nazwisko defensywnego pomocnika Barcelony.
Jan Virgili
Alfredo Martínez (Onda Cero, Sport): Barcelona rozważa skorzystanie z prawa odkupu Jana Virgilego po zaledwie roku od sprzedaży go do Mallorki. Spadek zespołu z Balearów do Segunda División sprawił bowiem, że klauzula zawodnika zmalała z 30 do 12 milionów euro, a dzięki zapisom zawartym przy transferze Blaugrana mogłaby odzyskać skrzydłowego za około 7,2 miliona euro.
Marc Cucurella
Tomás Andreu (Sport): FC Barcelona nadal monitoruje sytuację Marca Cucurelli, który jest otwarty na odejście z Chelsea i chętnie wróciłby do Hiszpanii. Transfer lewego obrońcy miałby jednak zależeć od sprzedaży Julesa Koundé, co pozwoliłoby wygospodarować miejsce w kadrze i środki na operację wartą około 40 mln euro z bonusami. Cucurellę wysoko cenią zarówno Hansi Flick, jak i Deco, ale obecnie temat jest wstrzymany. Poważnym konkurentem Barcelony pozostaje Atlético Madryt, które również mocno zabiega o reprezentanta Hiszpanii.
Darwin Núñez
Gabriel Sans (Mundo Deportivo): W trakcie rozmów Barçy z Al-Hilal dotyczących João Cancelo padła propozycja transferu Darwina Núñeza. Sytuacja Urugwajczyka w arabskim klubie jest mocno skomplikowana - lokalne przepisy pozwalają mieć dwóch młodzieżowców i ośmiu dorosłych piłkarzy z zagranicy. Wraz ze sprowadzeniem Karima Benzemy Al-Hilal przekroczyło tę normę, w związku z czym Darwin Núñez został wyrejestrowany i nie może grać w lidze.
Ze świata:
- Rafael Leão ogosił, że odchodzi z AC Milanu;
- Ibrahima Konate, który tego lata opuści Liverpool jako wolny agent, jest na celowniku Al-Ittihad;
- Selekcjoner reprezentacji Nigerii: Istnieje możliwość, że Osimhen zmieni klub i dlatego nie zagra w meczach przygotowawczych;
- Według Fabrizio Romano Osimhen obecnie nie jest świadomy żadnych negocjacji dotyczących jego odejścia z Galatasaray;
- Kolejne wypożyczenie Luki Vuskovica do HSV nie jest rozważane: tylko lepszy kontrakt w Tottenhamie albo duży transfer;
- Były piłkarz FC Barcelony Noah Darvich, który zeszłego lata trafił do VfB Stuttgart, znalazł się na celowniku beniaminka nowego sezonu Bundesligi - Elversberga
Komentarze (17)