SER: Transfer Juliana Álvareza do Barcelony kompletnie się zatrzymał

Mateusz Doniec

5 czerwca 2026, 18:30

Cadena SER

68 komentarzy

Fot. Getty Images

Przyszłość Juliána Álvareza pozostaje jednym z najgorętszych tematów letniego okna transferowego. Choć FC Barcelona nie ukrywa zainteresowania argentyńskim napastnikiem, najnowsze doniesienia sugerują, że ewentualna operacja znajduje się obecnie w bardzo trudnym położeniu.

Jak informuje Pedro Fullana w programie SER Deportivos, negocjacje transferu Juliana Álvareza są "całkowicie w martwym punkcie". Stanowiska obu klubów są bardzo wyraźnie określone. Atlético Madryt jest tak pewne pozostania swojej gwiazdy w projekcie na kolejny sezon, że już planuje przyszłość i budowę kadry z Juliánem Álvarezem jako podstawowym napastnikiem zespołu.

Miguel Ángel Gil Marín nie chce sprzedawać Álvareza do FC Barcelony, podczas gdy w Katalonii wciąż próbują znaleźć sposób na przeprowadzenie operacji. Według pośredników cytowanych przez Cadena SER nie jest to łatwe, zwłaszcza po ostrych wpisach Atlético w mediach społecznościowych, w których klub oskarżał Barcelonę o kłamstwa.

Jak podkreśla Fullana, jedyną realną alternatywą pozostającą obecnie na stole jest Arsenal, jednak sam zawodnik nie bierze jej pod uwagę. Julián nie chce przenosić się do Londynu. Jeśli miałby odejść z Atlético, jego preferowanym kierunkiem jest Barcelona. Jednocześnie nie zamierza wymuszać transferu, dlatego nie tylko Atlético planuje przyszły sezon z Argentyńczykiem w składzie, ale również ważni pośrednicy zaangażowani w operację przyznają, że sytuacja jest bardzo skomplikowana. Na dziś najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest pozostanie napastnika w Madrycie na kolejny sezon.

Warto jednak zwróić uwagę, że zupełnie inne informacje ma w tej sprawie José Álvarez z Chiringuito. Jego zdaniem w ciągu ostatnich 48 godzin cały czas odbywały się rozmowy ws. transferu, a Barcelona jest nastawiona pozytywnie, że transfer jest możliwy do zrealizowania.

Należy też pamiętać, że dziennikarz Pedro Fullana zajmuje się swojej redakcji sprawami dotyczącymi Atlético Madryt. Nie można zatem wykluczyć, że podaje on narrację, na jakiej zależy klubowi z Metropolitano.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (68)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze