Produkcja talentów w FC Barcelonie nie ustaje. Wydaje się, że Guille Fernández już długi czas czeka na swoją szansę, a to dalej zawodnik mający dopiero siedemnaście lat. Według Mundo Deportivo, Barça ma zamiar go przetestować w presezonie.
Ferran Martínez (Mundo Deportivo) twierdzi, że dla Barcelony sprawa jest jasna: Guille Fernández ma być częścią przyszłości klubu. Klub miał przekazać zawodnikowi wielkie zaufanie w stosunku do jego rozwoju. W biurach uważa się go za kogoś, kto będzie wart wiele milionów na rynku transferowym na przestrzeni kilku lat.
Pierwszym krokiem ma być przedłużenie kontraktu. Aktualna umowa piłkarza kończy się w 2027 roku. Kolejnym pomysłem jest wzięcie udziału w presezonie z pierwszą drużyną pod kierownictwem Hansiego Flicka. Wtedy Niemiec podejmie decyzję ws. najbliższej przyszłości Fernándeza.
Jeśli nie zostanie włączony do treningów pierwszej drużyny, klub rozważa wypożyczenie. Ważniejsza niż poziom zespołu byłaby w tym przypadku gwarancja minut na boisku. Nie wyklucza się więc żadnego scenariusza: czy byłby to zespół z LaLigi, czy też mocna ekipa z zaplecza.
Komentarze (16)