Aron Yaakobishvili należy do najbardziej utalentowanych bramkarzy Barcelony w ostatnich latach. 20-latek zrobił kolejny krok w swojej karierze, debiutując w seniorskiej reprezentacji Węgier.
Yaakobishvili wszedł z ławki w 63. minucie meczu towarzyskiego z Finlandią (2:1). Obronił trzy strzały, ale jednego uderzenia nie był w stanie zatrzymać.
Jak podaje Fabrizio Romano, Yaakobishvili został najmłodszym bramkarzem w historii tej drużyny narodowej. „To spełnienie marzeń. Każde dziecko marzy o grze na Puskas Arena” – miał powiedzieć golkiper. Romano donosi, że Barcelona otrzymała już dwie oferty wypożyczenia Yaakobishviliego na kolejny sezon. Dziennikarz tłumaczy jednak, że Hansi Flick w niego wierzy w kontekście przyszłości. Wkrótce może zostać podjęta decyzja.
Yaakobishvili trafił do Barcelony w 2018 roku. W poprzednim sezonie 2024/25 świętował tytuł Ligi Młodzieżowej UEFA, a przy okazji udało mu się rozegrać trzy mecze w klubowych rezerwach. Przed kampanią 2025/26 podjęto jednak decyzję o wypożyczeniu Węgra. Yaakobishvili trafił do Andorry, w której szybko został podstawowym bramkarzem na drugim poziomie rozgrywkowym. W trakcie sezonu drużyna Gerarda Piqué zmieniła jednak trenera, a 20-latek w końcu stracił miejsce w składzie.
Od lutego Yaakobishvili nie grał już w ogóle. Zastąpił go wypożyczony z Alavés 25-letni Jesús Owono. Ostatecznie Węgier zakończył sezon z dorobkiem 21 występów, 29 straconych goli i 3 czystych kont. Jego konkurent też zanotował 21 meczów, wpuścił 23 bramki i w 6 pojedynkach nie dał się pokonać.
Komentarze (10)