Saga transferowa związana z Juliánem Álvarezem wciąż budzi ogromne emocje, jednak najnowsze informacje sugerują wyraźne wyhamowanie jednego z najgłośniejszych wątków ostatnich dni. Fabrizio Romano przekazał nowe szczegóły dotyczące działań Realu Madryt, a także aktualnego stanowiska Barcelony i samego zawodnika.
Jak zapewnia Fabrizio Romano na swoim kanale na YouTube, Real Madryt po złożeniu we wtorek oficjalnej oferty w wysokości 150 milionów euro dla Atlético Madryt za Juliana Álvareza nie wrócił z żadną nową propozycją. Na ten moment Real całkowicie wyciszył temat.
Według Romano nie ma nowych kontaktów z Atlético, a komunikacja z osobami z otoczenia zawodnika również jest bardzo chłodna. Obecnie rozmowy pomiędzy Realem Madryt a Juliánem Álvarezem praktycznie zamarły.
Dziennikarz zapewnia, że w Atlético panowało wewnętrzne przekonanie, iż był to bardziej ruch o charakterze publicznym ze strony Florentino Péreza niż rzeczywista próba sprowadzenia Juliána Álvareza. Tak właśnie odbierali to w Atlético. Fakty są jednak takie, że od wtorku nie pojawił się żaden oficjalny komunikat ze strony Realu Madryt ani Atlético Madryt dotyczący tej oferty.
Romano poinformował za to, że Barcelona nadal myśli o Juliánie Álvarezie, a Julián Álvarez nadal myśli o Barcelonie. "Musimy poczekać i zobaczyć, jak ta sprawa się rozwinie" - mówi dziennikarz.
Komentarze (11)