Meksyk oraz Kanada zapewniły sobie awans do fazy pucharowej mistrzostw świata po zwycięstwach w nocnych spotkaniach fazy grupowej. Kanadyjczycy rozbili Katar aż 6:0, natomiast Meksykanie pokonali Koreę Południową 1:0 i przypieczętowali pierwsze miejsce w grupie A.
Najbardziej jednostronnym spotkaniem nocy okazał się mecz Kanady z Katarem. Gol Cyle'a Larina oraz hat-trick Jonathana Davida, a także trafienia Mathieu Saliby i samobójcza bramka Al Manaia dały gospodarzom efektowne zwycięstwo 6:0. Katar od 33. minuty grał w osłabieniu po czerwonej kartce dla El Amina, a po przerwie stracił kolejnego zawodnika, gdy Assim Madibo został wyrzucony z boiska za brutalny faul na Ismaëlu Koné. Kanadyjski pomocnik doznał przy tym złamania kości piszczelowej oraz strzałkowej i został zniesiony z boiska na noszach. Kanada oddała aż 32 strzały, w tym 10 celnych, i dzięki wysokiej wygranej objęła prowadzenie w grupie B.
Znacznie bardziej wyrównany przebieg miało starcie Meksyku z Koreą Południową. Po bezbramkowej pierwszej połowie jedynego gola zdobył w 50. minucie Luis Romo, który wykorzystał błąd bramkarza Kima Seung-gyu po dośrodkowaniu Juliána Quiñonesa. Korea Południowa w końcówce stworzyła sobie kilka dogodnych okazji, jednak meksykański bramkarz popisał się znakomitymi interwencjami i zachował czyste konto. Mimo wyższego współczynnika xG Azjatów (0,69 wobec 0,48), to Meksyk odniósł skromne zwycięstwo 1:0.
Po tych rozstrzygnięciach Meksyk jest już pewny pierwszego miejsca w grupie A, natomiast Kanada prowadzi w grupie B dzięki lepszemu bilansowi bramek od Szwajcarii. Korea Południowa o awans powalczy w ostatniej kolejce z Republiką Południowej Afryki, a Katar pozostaje na ostatnim miejscu swojej grupy.
Komentarze (1)